Maciek Miko: "Na pozycji bramkarza mamy komiczne tridente" - UTDLR #190
Fot. Getty Images
Debiut Wojciecha Szczęsnego w lidze
Maciek: "Mamy w bramce komiczne tridente: każdy bramkarz może przebić wyczyny kolegi. Ale póki wygrywamy to powiem szczerze, że lepiej ogląda mi się te mecze z Wojtkiem w bramce, nawet mimo tych błędów. Trzeba jednak przyznać, że odwala niezłą manianę. Jego pewność siebie ma jednak wpływ na drużynę".
Robert Lewandowski na ławce
Maciek: "Z jednej strony jeśli ma wrócić do dawnej skuteczności to musi być na boisku, ale z drugiej wygląda coraz gorzej i jeśli nie strzela bramek, mamy z nim duży kłopot. Inne pomysły taktyczne z Ferranem czy Olmo w roli fałszywej dziewiątki działają całkiem nieźle".
Styczeń za nami
Maciek: "Nie wiem czy pamiętacie, ale również na łamach tego podcastu w zeszłym roku omawialiśmy koszmarny styczeń. W tym roku był wręcz doskonały".
Fantastyczny Fermín
Rafał przypomniał, że młody piłkarz Barcelony zaliczył chyba najlepsze spotkanie w karierze, notując w meczu z Valencią dwie bramki oraz dublet asyst, "broniąc roli zadaniowca w kadrze". Maciek dodał: "Obronił również nasze opinie. Od początku sezonu, nawet gdy grał mało lub nie grał wcale, twierdziliśmy, że to piłkarz potrzebny naszej kadrze. Oczywiście pamiętamy, że graliśmy z Valencią, ale mimo to tego osiągnięcia nie możemy deprecjonować. To bardzo ważne, by trener widział, że ma zawodników, na których może liczyć".
Ronald Araujo
Maciek: "Po jego wejściu rozchwiała się cała drużyna - pod tym kątem jest bardzo źle. Jestem przekonany, że z tego też powodu gra De Jong, a nie Casadó, żeby móc szybko przejąć piłkę. Mam wrażenie, że kontuzja Iñigo niesie ze sobą duże koszty".
"Doceniam postawę Araujo w pojedynkach z rywalami, ale wydaje mi się, że tylko do tego sprowadzają się zalety tego gracza".
"Nowy kontrakt Araujo wywróci do góry nogami komin płacowy. Nie mam pretensji do Araujo, że tak dobrze negocjował, a do mojego klubu, który szasta pieniędzmi".
Andreas Christensen
Maciek: "Myślę, że ten sezon jest już dla niego stracony. Szkoda, bo to bardzo profesjonalny i sympatyczny człowiek, doceniam jego postawę. Moim zdaniem powinien jednak poszukać sobie innego miejsca, innego klubu".
Lamine Yamal
Maciek: "Rzeczywiście dość często kończy akcje sam, chce strzelać, pokiwać. Ale nie mam z tym żadnego problemu - będę powtarzać bez przerwy, że on ma 17 lat. Niech gra zawsze kiedy tylko się da, pięknie się to ogląda. W mojej opinii to jeden z największych upgrade-ów, jakie widziałem w historii klubu".
Liga Mistrzów
Maciek: "Wykonałbym jeden prosty zabieg: zlikwidowałbym baraże i w kolejnej rundzie widziałbym 16 drużyn: pierwsza z szesnastą, druga z piętnastą itd.".
"Manchester City wygrał jedynie trzy spotkania z najsłabszymi rywalami, a wchodzi dalej. W poprzedniej wersji dostałby pewnie jedną taką słabą drużynę i miałby problem. Gdyby Atalanta nie zremisowała z Barceloną, spadłaby mocno w tabeli. Moim zdaniem zbyt wiele zależy na końcu od pojedynczego spotkania, co pozwala wcześniej olewać po prostu rozgrywki".
Ligowa niesprawiedliwość
Maciek: "Walka z rasizmem? Prezydent całej ligi stwierdza, że tylko Balde słyszał te słowa. Co się stało w sprawie rasistowskich okrzyków na Bernabéu? Nic. Czy nie zamykano innych stadionów? Valencii? Atlético? Nagle, gdy rasistowskie obelgi dotykają piłkarzy Barcelony, nie dzieje się nic".
"Nie wygramy już z tym. Jedyny sposób to nieskazitelna gra, żeby nie było sposobu na to, żeby nas skrzywdzić".
Zachęcamy też do wzięcia udziału w ankiecie dotyczącej rywala Barcelony w kolejnej rundzie Ligi Mistrzów. Uczestnicy naszego podcastu w większości postawili na Brest. A jakie jest Wasze zdanie? Na końcu newsa znajdziecie ankietę - zapraszamy do głosowania!

Kto nie widział jeszcze odcinka, ten może nadrobić zaległości tutaj:
Cały podcast można posłuchać również na Spotify i Apple Podcasts.
Komentarze (4)