Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Złota okazja” – Mundo Deportivo zwraca uwagę, że Barça może zadać cios w LaLidze, jeśli pokona dziś Real Sociedad: będzie wtedy o punkt przed Atlético i trzy przed Realem. Los Blancos przegrali na Villamarín po remontadzie Betisu prowadzonego przez zainspirowanego Isco. Gol Juliana Álvareza dał triumf Los Colchoneros, którzy zostali tymczasowymi liderami. „Raphinha 2030” – klub chce przedłużyć kontrakt piłkarza o trzy lata i negocjuje dostosowanie jego klauzuli, aby, jeśli on będzie tego chciał, mieć przystępne cenowo odejście w 2026 roku. Girona i Celta podzieliły się punktami na Montilivi. Marc Márquez wygrywa w sprincie przed swoim bratem Alexem.

„Prezent dla Barçy” – Sport informuje, że Real wyszedł na prowadzenie, ale Betis wykorzystał pasywne nastawienie rywali. „Brakowało zaangażowania” – skarży się Ancelotti i ostrzega, że „w ten sposób nie wygramy z Atlético we wtorek”. Flick zapowiada zmiany w wyjściowej jedenastce. Álvarez i słupki ratują Atlético. Kto wygrywa i kto przegrywa z powodu gry na Montjuïc? Z Sevilli do Aston Villi: odrodzenie Monchiego, cracka w biurach. Marc Márquez zgłasza swoją kandydaturę w MotoGP.

„Po kolei” – L’Esportiu podaje, że przed odwiedzeniem Benfiki w Lidze Mistrzów Barça ma szansę na odskoczenie Realowi na trzy punkty. Flick zapowiedział zrobienie zmian, aby mieć świeżość, i znów stracił Christensena, któremu odnowiła się kontuzja mięśniowa. Betis powstrzymał Los Blancos, którzy stracili 10 z ostatnich 15 punktów. Girona zdobywa punkt, który nie pozwala jej pójść do przodu, ale kończy serię trzech kolejnych porażek. W lidze żeńskiej Barca, Espanyol i Llevant wracają po przerwie w rozgrywkach. Mikaela Shiffrin, legenda, która nie zna granic. Marc Márquez mocno zaczyna sezon MotoGP i wytwarza dobre oczekiwania na inaugurację zmagań po triumfie w sprincie w GP Tajlandii. Porażki Lleidy z La Coruñyą i Joventutu z Tenerife. Duplantis znów pobił swój własny rekord świata w skoku wzwyż.

„Arañazo w LaLigę” – Marca, posługując się przydomkiem Juliana Álvareza „Araña”, czyli „Pająk”, relacjonuje, że Atlético nie marnuje szansy i jest tymczasowym liderem. Rojiblancos pokonali Athletic w intensywnym meczu z perfekcyjnym wykończeniem Argentyńczyka. Drużyna Valverde trzy razy uderzała w obramowanie bramki i nawet na chwilę się nie poddała. Atléti podejdzie do derbów w Lidze Mistrzów przed Realem. Isco zmazuje z mapy Real Madryt. Pomocnik w mistrzowski sposób poprowadził remontadę Betisu w starciu z przygaszonymi Los Blancos. Ancelotti był zakłopotany: „grając w ten sposób, nie wygramy we wtorek, było bardzo ciężko”. „Barça ostrzy noże” – Katalończycy chcą wykorzystać wpadkę Realu i odskoczyć na trzy punkty. Świetny mecz Girony z Sevillą, który nie posłużył żadnej z drużyn. Marc Márquez miażdży na swojej imprezie z Ducati, motocyklista zdobył pole position i wygrał w sprincie. Hiszpania po raz pierwszy zagra w finale mistrzostw Europy w rugby.

„Prederbi dla Atléti” – AS donosi, że Rojiblancos wyprzedzili Real w tabeli i zasną na pierwszym miejscu dzięki bramce Juliana Álvareza. Athletic trzy razy obijał obramowanie bramki. Drużyna Ancelottiego była nie do rozpoznania i przegrała z Betisem po popisie Isco. Wielka szansa Barçy, która postara się pozostać liderem i oddalić się od Realu. Będą odgwizdywane rzuty rożne, jeśli bramkarze będą utrzymywać piłkę w rękach przez ponad osiem sekund. Marc Márquez wygrywa w sprincie i zostaje liderem po 1931 dniach przerwy. Najlepsza Hiszpania wygrywa z Portugalią i zagra w swoim pierwszym finale mistrzostw Europy.
Komentarze (4)