Bezapelacyjnym bohaterem Barcelony w meczu z Benficą był Wojciech Szczęsny. Oficjalna nagroda dla MVP spotkania trafiła jednak w ręce innego zawodnika.
Wyróżnienie otrzymał Pedri. Kanaryjczyk starał się w trudnych warunkach utrzymywać posiadanie piłki dla Barcelony i dużo pracował przez całe starcie. Miał dwa kluczowe zagrania, a 92% jego podań było celnych. Wygrał 8 z 13 pojedynków, zaliczył też dwa udane wślizgi i dwa przechwyty. Parokrotnie imponował kontrolą futbolówki i opanowaniem w konfrontacjach z przeciwnikami.
Z kolei rozgłośnia RAC1 wybrała jednak Szczęsnego jako gracza meczu. Na drugim miejscu umieszczono Pedriego, a na trzecim - Raphinhę. A jak wyglądałaby u Was taka klasyfikacja?
Komentarze (33)