Kontrakt Ansu Fatiego zostanie przedłużony „sposobem Umtitiego”?

Dawid Lampa

26 marca 2025, 11:00

Sport

57 komentarzy

Fot. Getty Images

Mimo że Ansu Fati nie dostaje minut, ani nawet nie jest powoływany na mecze Barcelony, to i tak wiele się o nim mówi. Głównie przez to, jak wiele spodziewano się po jego karierze, gdy wchodził do seniorskiego futbolu. Teraz jednak rozważa się rozkładanie jego kontraktu na lata, by odciążyć finanse Barçy. 

Jak podaje Sport, Barcelona szuka miejsca w finansowym fair-play przed letnim oknem transferowym. Jedną z opcji, jakie się rozważa, jest restrukturyzacja jego kontraktu. Choć Hansi Flick powiedział, że najlepiej dla zawodnika będzie, jeśli znajdzie sobie nowy klub, to w klubie myślą o zastosowaniu „sposobu Umtitiego”. 

Chodzi konkretnie o przedłużenie kontraktu Ansu Fatiego, tak jak stało się to z francuskim obrońcą kilka lat temu. W 2022 roku jego umowa została prolongowana do 2026 roku, co pozwoliło rozłożyć zarobki zawodnika na dłuższy okres. To odciążyło finanse klubu, przez co w tym momencie rozważa się podobne wyjście z sytuacji.

Jak wylicza Víctor González ze Sportu, Fati ma kontrakt do 2027 roku z pensją brutto wynoszącą 12 milionów euro za sezon 2025/26 i 14 milionów za kampanię 2026/27, co daje łącznie 26 milionów euro brutto w najbliższe dwa lata. Pomysł jest taki, by przedłużyć kontrakt o trzy lata, rozkładając tę pensję aż do 2030 roku, co sprawiłoby, że pensja piłkarza wynosiłaby ok. 5,2 miliona brutto rocznie. 

Przypomnijmy, że na podobny manewr zdecydowano się również w kontrakcie Clementa Lengleta, który rok temu odnowił umowę do 2027 roku. Aktualnie jest na wypożyczeniu w Atlético, które najprawdopodobniej dogada się z Barceloną, co do wykupu francuskiego stopera. 

Ansu Fati dalej uważa, że jest w stanie odnieść sukces w Barçy, Marca pisała ostatnio, że pokazuje swoją determinację, by wrócić do formy. Pojawiły się również informacje, że środowisko zawodnika jest zaniepokojone jego sytuacją. Sytuacja Fatiego jest skomplikowana i wydaje się, że jedynym wyjściem może być opuszczenie Barcelony, gdyż i trener, i kibice przestali już wierzyć, że może coś z tego jeszcze być.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (57)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze