Zejście z boiska Kyliana Mbappe w meczu Realu z Arsenalem wywołało alarm w obozie Los Blancos. Okazuje się jednak, że problemy zdrowotne Francuza nie są poważne.
Mbappe po starciu z Declanem Ricem musiał otrzymać pomoc medyczną i ostatecznie nie był w stanie kontynuować gry. Schodził z murawy, utykając, co musiało spowodować niepokój w Realu w perspektywie rywalizacji z Barceloną w finale Pucharu Króla. Dzisiejsze badania rezonansowe potwierdziły jednak, że podczas meczu z Arsenalem doszło jedynie do niewielkiego skręcenia stawu skokowego.
Większe obrażenia w tym obszarze spowodowałyby dłuższą absencję Mbappe, ale w takiej sytuacji zawodnika czeka kilka dni odpoczynku i powinien bez problemu wrócić na boisko. Występ napastnika w starciu z Blaugraną nie jest zagrożony. Mbappe nie wystąpi w pojedynku ligowym z Athletikiem, ale i tak nie mógłby wziąć udziału w tej konfrontacji ze względu na zawieszenie za czerwoną kartkę. Uczestnictwo Francuza w meczu z Getafe nie jest wykluczone, choć Real nie będzie podejmował żadnego ryzyka.
Nad powrotem do gry w finale Pucharu Króla pracuje też Ferland Mendy. Gotowy będzie Andrij Łunin, który już ćwiczył z drużyną.
Komentarze (3)