Hansi Flick podczas konferencji prasowej przed meczem z Interem przyznał, że nie zamierza wywierać żadnej presji na swoich podopiecznych, apelując jedynie, aby cieszyli się grą i pokazali, jak dobrze potrafią rywalizować. Trener Barcelony potwierdził, że Robert Lewandowski zasiądzie na ławce rezerwowych. Niemiec ocenił też postawę Interu i stwierdził, że jego drużyna musi lepiej pracować przy bronieniu stałych fragmentów gry.
[Bernat Sole, Catalunya Radio] Dani Olmo właśnie powiedział, że młodzi zawodnicy podchodzą do tej końcówki sezonu jak do fiesty. Jak trener może zarządzać tym wszystkim, trzeba uświadomić młodym piłkarzom znaczenie meczu? Jak podchodzisz do tej końcówki sezonu z tak młodymi zawodnikami?
Myślisz, że muszę wywrzeć na nich presję czy…? Co myślisz? Nie, nie sądzę... Dla mnie to jest tak, że gdy zaczęliśmy ten sezon, nikt nie miał myślał o tym, co osiągniemy. Teraz zdobyliśmy dwa trofea. Mamy teraz ważne tygodnie, ważne mecze tego sezonu, więc to normalne, gdy jesteś na tym poziomie, gdy grasz na tym poziomie, zawsze tak jest, to coś dobrego... Chcę widzieć u mojego zespołu, że to doceniają, oczekuję, że będą cieszyć się grą, pokażą, jak dobrze możemy grać jako zespół. Bardzo ważne jest dla mnie, żeby klub, fani, rodzina byli dumni z drużyny. To chcę u nich zobaczyć. Dani też miał to na myśli, że chcemy cieszyć się grą, żeby fani się cieszyli. Jestem naprawdę szczęśliwy, że trenuję ten zespół.
[Marta Ramon, RAC1] W pierwszym meczu dużo cierpieliście przez zalety takiego gracza jak Dumfries i stałe fragmenty gry. Będą jakieś zmiany na jutro, żeby ograniczyć ten negatywny wpływ?
Jako sztab analizujemy wszystko, wszystkie sytuacje. Z zewnątrz może to wyglądać "wow, grają naprawdę dobrze", ale zawsze jest jakaś przyczyna. Przyczyna jest taka, że nie zajmujemy dobrych pozycji, nie pressujemy właściwego zawodnika w określonym momencie i to musimy zrobić. Oczywiście musimy dużo lepiej bronić przy stałych fragmentach gry. Zmienimy coś, to mogę powiedzieć.
[Xavi Lemus, TV3] Lewandowski wrócił na listę powołanych. Jaki jest plan co do niego, zagra od pierwszej minuty, czy wejdzie z ławki?
Rozmawialiśmy też wczoraj, wszystko jest na dobrej drodze, on czuje się dobrze, dużo lepiej, niż się spodziewaliśmy. Jest gotowy na ławkę rezerwowych. Być może będzie mógł wejść, kiedy będziemy go potrzebować. Tak to wygląda.
[COPE] Lamine Yamal ma za sobą świetne pierwsze spotkanie. Jest przygotowany, aby powtórzyć ten występ?
Dla mnie, mam nadzieję, że o tym wiesz, bo jestem tu 8-9 miesięcy, bardzo ważny jest zespół. Oczywiście mamy wyjątkowych zawodników, jednym z nich jest Lamine, jak zawsze powtarzam, on jest geniuszem, to, co robi z piłką, jest niesamowite. Każde podanie jest zwykle o właściwej sile i długości, to naprawdę niesamowite u 17-latka. W środowym meczu swoimi akcjami i golem sprowadził nas z powrotem do gry. Dobrze to widzieć, ale zawsze musi to pokazywać. Drugie spotkanie jest bardzo ważne, bo chcemy awansować do finału, taki jest nasz cel i potrzebujemy wszystkich na najwyższym poziomie przeciw temu fantastycznemu zespołowi Interu.
[Laia Cervello, The Athletic] W tak młodym zespole jest chyba tylko pięciu zawodników z doświadczeniem w półfinale Ligi Mistrzów. Jak ważne jest to dla ciebie jako trenera, żeby piłkarze mieli doświadczenie w tego typu spotkaniach?
W tym sezonie zdobyliśmy już dwa trofea. Każdy zawodnik, gdy gra w tego typu meczach, się rozwija. Dla mnie to najlepszy sposób na rozwój. Jak mówiłem wcześniej, nie można wywierać presji na zawodnikach w takim meczu. Jesteśmy w półfinale Ligi Mistrzów. Musimy się tym cieszyć, radować się wspólną grą, pokazać wszystkim, jak dobrzy jesteśmy. Myślę, że piłkarze tego chcą. Kochają rywalizować z przeciwnikami, zwłaszcza na tym poziomie, nigdy się nie poddają, to bardzo dobra sytuacja.
[Fox Deportes] Inzaghi mówił, że był pod wrażeniem Lamine Yamala. Czy jakiś zawodnik Interu przykuwa twoją uwagę?
Ja zawsze skupiam się na drużynie. Inter ma dobry zespół, z dobrymi zawodnikami. Dla mnie najważniejsza jest drużyna.
[El País] Z powodu różnych kontuzji musieliście grać czterema stoperami z tyłu. Jak to wypadło? Jakie atuty daje to w ataku?
Kontuzji nie da się zmienić. Nie jestem zadowolony z urazów, ale nie mogę tego zmienić, muszę poradzić sobie z tą sytuacją. Myślę, że boki obrony są ważne, a tam mamy kontuzjowanych Balde i Koundé. Są jednak Eric, Gerard, Héctor czy Ronald, którzy mogą tam grać i pomogą wygrać to spotkanie.
Co najbardziej podoba ci się w Interze? I jak myślisz, co będzie kluczowe w jutrzejszym meczu?
W ostatnią środę bardzo dobrze wykorzystali swoje szanse. To bardzo doświadczony zespół, bardzo silny i uwielbiający grać w piłkę. Bardzo trudno się przed nimi broni. Jutro wszyscy zawodnicy będą musieli być uważni w defensywie.
[Roger Torello, Mundo Deportivo] Minęło 10 lat od ostatniego finału Barcelony w Lidze Mistrzów. Czy masz jakąś specjalną przemowę przed jutrzejszym meczem? Jak chcesz zmotywować zawodników?
Cóż, powiedziałem to już wcześniej: muszą cieszyć się grą. Muszą cieszyć się grą w półfinale przeciwko Interowi. Chcę, aby grali bez presji, musimy się tym cieszyć. Tak postrzegam mój zespół: są bardzo dobrze zgrani, jest bardzo dobra dynamika, gramy fantastyczny futbol i musimy to jutro pokazać.
[Jordi Blanco, ESPN] Czy wyobraziłeś sobie, czego oczekujesz od jutrzejszego meczu? Jakiego Interu się spodziewasz?
Myślę, że Inter dostosuje swoją grę tak samo jak my. Mam nadzieję, że damy z siebie wszystko. Obie drużyny chcą zagrać w finale i każda z nich ma swój własny styl. Ważne jest jednak, abyśmy się dostosowali. Mają fantastycznych zawodników, wiedzą, jak grać w najlepszy możliwy sposób i musimy ich powstrzymać.
[Beteve] Czy w jutrzejszym meczu chodzi o talent i indywidualne przebłyski zawodników, czy większy wpływ będą miały decyzje trenera?
Piłka nożna jest bardzo złożona i wszystko ma wpływ. Trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników: zawodników, plan gry, zmiany... ale to piłkarze muszą pokazać na boisku, jak dobrzy są.
[Joan Domenech, El Periódico] Czy należy unikać stałych fragmentów?
Cóż, to może być dobry pomysł. Rozmawialiśmy też o tym z zawodnikami. Wiedzą, co muszą zrobić i miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze.
Komentarze (22)