FC Barcelona pokonała Real Madryt 4:3, pomimo bardzo kontrowersyjnych decyzji Hernándeza Hernándeza. Już tylko jedno zwycięstwo dzieli podopiecznych Flicka od mistrzostwa Hiszpanii. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami pomeczowymi piłkarzy.
Lamine Yamal
- To bardzo ważny mecz, niesamowicie istotna przewaga punktowa. Już zapomnieliśmy o porażce w Lidze Mistrzów, nasi kibice też. Teraz czas się cieszyć!
- Trzeba poprawić się w obronie, nie stworzyli sobie wielu klarownych okazji. Teraz się cieszmy, jesteśmy bardzo szczęśliwi.
- Po finale powiedziałem mamie: Liga Mistrzów jest co roku, będziemy próbować aż ją wygramy, dzisiaj był bardzo ważny dzień, żeby zbliżyć się do ligowego tytułu.
Carlo Ancelotti
- Popełniliśmy oczywiste błędy, które kosztowały nas bramki.
- Mbappe zagrał świetnie, stworzyliśmy sobie dobre okazje, zagrywaliśmy piłki za plecy. Strzeliliśmy trzy gole, a mogliśmy więcej. W ofensywie mieliśmy jasny pomysł, ale w obronie mogliśmy zagrać lepiej. Nie zapominajmy, że brakuje nam pięciu obrońców.
- Niech każdy wyciągnie takie wnioski, jakie chce.
Eric García
- Cóż mogę powiedzieć o Lamine. Pokazał, jaki jest dobry. Mógł dać mi trochę więcej, kiedy go podwajałem, ale podjął decyzje, które uważał za odpowiednie.
- Myślę, że przez cały sezon pokazaliśmy, że jesteśmy bardzo dobrzy w pressingu. Z przodu mamy szybkich i nieprzewidywalnych zawodników. W poprzednich latach było nam trudniej zdobywać bramki z kontry.
- Mistrzowie? Piłka widziała już nie takie zwroty akcji.
Ferran Torres
- Nie można podłączać Realu do prądu, a my to zrobiliśmy. Potem cierpieliśmy, ale wiemy jak to robić.
- W czwartek to zamkniemy, to będzie koniec.
Komentarze (7)