O powrocie Thiago Alcântary do Barcelony w roli trenera mówi się już od jakiegoś czasu. Dziś jeden z dziennikarzy, a konkretnie Marc Vidiella napisał o tym, że w szeregach katalońskiego klubu może znaleźć się również jego legendarny, były piłkarz - Andrés Iniesta.
Wydaje się, że są to jedynie dziennikarskie dywagacje, choć Vidiella opatrzył swój post różnymi emotkami oraz słowem-klucz: "bomba". Według niego, Andrés Iniesta jest bliski powrotu do Barcelony. Tym razem być może jako pracownik biurowy lub jeden z asystentów trenerów w niższych kategoriach wiekowych.
W październiku zeszłego roku Iniesta już opowiadał o swoich kursach trenerskich: - Naszym planem, kiedy przenosiliśmy się z Japonii do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, poza tym, żeby być bliżej Hiszpanii, było, żeby zacząć tam kurs trenerski. Również tutaj w Hiszpanii się otwiera najbliższego lata. Mogę robić je oba. Ten w Azji przydaje się tylko w Azji. Robiąc ten w Hiszpanii, będzie przydatny w Europie i spróbuję odbyć je oba.
Poniżej zamieszczamy również fragment innego wywiadu z tego samego okresu:
(Sport) A teraz pora spojrzeć w stronę przyszłości. Odkąd powiedziałeś o chęci bycia trenerem, każdy umieszcza cię na ławce Barcelony w przyszłości. Jak się z tym czujesz?
Nie myślę nawet o tym. Już teraz chcę zacząć się kształcić i uczyć wszystkiego, co jest poza murawą, a potem zobaczymy, co się wydarzy. Bycie trenerem Barçy to wielkie słowa, ale na ten moment chce kontynuować rozwój i zobaczyć, co się stanie.
Nie byłoby źle zacząć w La Masii, nie?
Będę stawiał kroki do przodu i zobaczymy, dokąd dojdziemy.
Jeśli chodzi o Thiago, to już kilka dni temu pojawiały się informacje, że Hansi Flick chciałby sprowadzić go z powrotem do swojego sztabu. Hiszpan byłby zainteresowany dalszą współpracą, a na ten moment mają trwać poszukiwania najlepszego sposobu na realizację tego pomysłu. Kto wie, czy już od przyszłego sezonu obaj panowie wymienieni w tym artykule nie zasilą szeregów Barcelony na różnych stanowiskach.
Komentarze (3)