Marcus Rashford: Czuję się jak w domu

Mateusz Doniec

23 lipca 2025, 20:15

MD, YT: FC Barcelona

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Po podpisaniu kontraktu z FC Barceloną Marcus Rashford odpowiedział na kilka pytań od dziennikarzy. Anglik przyznał, że chce wygrywać wszystko, oraz że Hansi Flick był kluczowy, by operacja doszła do skutku.

Marcus Rashford: Cele na ten sezon? To proste - chcę wygrać największe trofea. Barcelona to wielki klub i to właśnie tutaj jest najlepsze miejsce, aby zdobywać tytuły. To bardzo młoda, ambitna drużyna i postaram się pomóc jej, jak tylko będę mógł.

- Czy ten wybór był trudny? Nie, to nie było trudne. Od początku miałem jasno określone preferencje. Już w styczniu nie udało się tego dopiąć i poszedłem do Aston Villi, za co jestem wdzięczny. A tego lata znów musiałem dokonać wyboru. Ale wiedziałem jasno, że chcę przyjść tutaj. To klub o rodzinnej atmosferze, czuję się jak w domu i wiem, że podjąłem dobrą decyzję. Chcę już grać przed kibicami, którzy przyjęli mnie bardzo ciepło. To dla mnie wyjątkowy moment, jestem gotowy.

- Gary Lineker powiedział, że problemem nie byłeś ty, tylko United? Klub przechodzi przez okres zmian. Manchester to bardzo ważna część nie tylko mojej kariery, ale mojego życia. W ostatnim czasie nie wszystko potoczyło się tak, jak bym chciał, ale teraz jestem tam, gdzie chciałem być. Nie mam nic do powiedzenia na temat Manchesteru United. Życzę im wszystkiego najlepszego. Mam nadzieję, że odniosą sukces, a ja chcę cieszyć się grą tutaj.

- Numer "14" jak Henry? To tradycyjny numer w klubie. Ten klub jest wyjątkowy, a noszenie tej koszulki to wielki honor. Dam z siebie wszystko dla tej drużyny. Dla mnie chodzi o wygrywanie. Widziałem wiele meczów Barcelony i wiem, jak wysokie są oczekiwania. Chodzi o wygrywanie. Postaram się dać z siebie wszystko.

- Jaki był Marcus sześć miesięcy temu i co się stało przez ten czas? Jestem szczęśliwy i zdrowy. Mogę powiedzieć, że przez ostatnie sześć miesięcy zrobiłem postęp. W moim życiu zmieniło się sporo - nie tylko w kontekście sportowym, ale też w mojej dyscyplinie. Cieszę się, że tu jestem i że mogę być częścią tego klubu. To inny kraj, inne kluby, ale jestem gotowy na to nowe doświadczenie.

- Który zawodnik najbardziej mi zaimponował? Czego oczekuje ode mnie Hansi Flick? Szczerze mówiąc, wielu zawodników mi zaimponowało. Przede wszystkim dlatego, że jest wielu młodych piłkarzy, a grają tak dojrzały futbol. A w szatni to nadal dzieciaki. To bardzo zachęcające. Trener Hansi wykonał świetną robotę z drużyną. To, co zrobił, w poprzednim sezonie z tak młodą drużyną, jest niesamowite. Wszystko, co było w zeszłym sezonie, jest już zapomniane, i teraz pełne skupienie jest na kolejnym sezonie. Ambicja jest tu bardzo wysoko. Wszyscy są głodni i podekscytowani.

- Kiedy wiedziałem, że będę zawodnikiem Barçy? Ten moment to dopiero podpisanie dokumentów (śmiech). Trudno powiedzieć, ale z rozmów z prezydentem i trenerem oraz Deco wiem, że byli szczęśliwi ze sfinalizowania operacji. Czasamo jako zawodnik wiesz, kiedy jest odpowiedni moment na transfer i odpowiednie dopasowanie. Wierzę, że rzeczy dzieją się wtedy, kiedy powinny.

- Oczywiście, że Flick jest jednym z powodów, dla których tu jestem. Ale nie tylko on. Wszystkie osoby, z którymi rozmawiałem w klubie, przekazały mi, jak bardzo chcą, żebym tu był. Nie myślę o negatywach, jestem zmotywowany i gotowy na nadchodzące wyzwania”.

„Oczywiście, że mieliśmy oferty, ale w mojej głowie cel był jasny. Nie obchodziło mnie, że wszystko się przeciągało. Wiedziałem, czego chcę, i dam z siebie wszystko, by spróbować zwyciężać.

- Napisanie swojej historii w Barcelonie jak Lineker? Mam nadzieję, że tak będzie. Nie jest łatwo trafić do wielkiego klubu i odnieść sukces. Akceptuję ten cel, chociaż chcę też czerpać radość i starać się rozwijać. Mam nadzieję, że uda mi się strzelić wiele goli i zostać najlepszym angielskim strzelcem w historii, ale moim priorytetem jest zwyciężanie.

- Lamine Yamal? To wielki talent. W zeszłym sezonie był jednym z najlepszych na świecie. Chcę grać z najlepszymi, a w tej drużynie jest wiele talentu. Mogłem się o tym przekonać w ostatnich dniach. Mam nadzieję, że będę mógł mu pomóc i że on pomoże mi. To ekscytujące.

- LaLiga? Jestem gotów grać przeciwko tym drużynom. Nie wiem, czy jest lepsza, czy gorsza [niż Premier League], ale mam nadzieję, że będę się dobrze bawił. Jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, mam nadzieję, że w tym roku zrobimy krok naprzód. Gram w piłkę, by wygrywać wszystko, i to jest moje marzenie.

- Wiem, co potrafię, i chcę się zaadaptować do miasta i zespołu. Mam nadzieję, że stanie się to jak najszybciej, i że dopasuję się do stylu gry. Mam silne postanowienie, by tak się stało. Ale nie tylko to - chcę też lepiej poznać ten klub: jego kibiców, jego wartości... Chcę się zanurzyć w tym doświadczeniu w pełni.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze