Barça Atlètic rozbił Castellón B aż 4:0 na Estadi Johan Cruyff i awansował na fotel lidera. Podopieczni Juliana Bellettiego rozegrali prawdziwy festiwal ofensywy – pełen tempa, wymian ciosów i sytuacji bramkowych, w którym to gospodarze wykazali się znacznie lepszą skutecznością.
Spotkanie otworzył w 10. minucie Xavi Espart kapitalnym uderzeniem z dystansu, a jeszcze przed przerwą wynik podwyższył Víctor Barberá, potwierdzając, że Barça ma w rezerwach klasyczną "dziewiątkę".
Po zmianie stron goście wciąż groźnie atakowali, lecz obrona oraz świetne interwencje Diego Kochena utrzymały czyste konto. W 61. minucie błyskawicznie wprowadzony na boisko Óscar Ureña trafił do siatki przy pierwszym kontakcie z piłką, a w doliczonym czasie gry przypieczętował wynik 4:0 kolejną efektowną akcją.
Dani Rodríguez, który pojawił się po przerwie, rozrzucał piłki z fantazją i kilkukrotnie o włos nie podwyższył prowadzenia. Castellón B odpowiedział poprzeczką i kilkoma dobrymi okazjami, lecz tym razem szczęście sprzyjało katalońskiemu zespołowi.
To był mecz żywiołowy, z wymianą ciosów, ale to Barça Atlètic wykazała się chłodną głową w polu karnym. Efekt? Głośna wygrana 4:0, czyste konto i pozycja lidera w tabeli.
Barça Atlétic: Diego Kochen - Xavi Espart, Alexis Olmedo, Álvaro Cortes, Jofre Torrents - Brian Fariñas, Tomas Marques, Toni Fernández - Sama Nomoko, Victor Barbera, Juan Hernández.
Komentarze (4)