Plaga kontuzji w Barcelonie zmusza Hansiego Flicka do przebudowania praktycznie całej linii ataku. Trener miał testować na dzisiejszym treningu nowe rozwiązanie.
Jak donosi Santi Ovalle w programie "Que t'hi jugues" na antenie SER Catalunya, Alejandro Balde był na dzisiejszym treningu testowany przez Hansiego Flicka na pozycji lewego skrzydłowego. Kontuzje Roberta Lewandowskiego oraz Raphinhi, a także brak Ferrana z ostrożności, sprawiają, że trener musi szukać nowego ustawienia linii ataku na mecz z Gironą.
Obecnie zdrowi są jedynie Roony Bardghji oraz Marcus Rashford. Lamine Yamal ma otrzymać zielone światło od lekarzy, ale dopiero wraca po wyleczeniu urazu. Można zatem spodziewać się następującego ustawienia ofensywy: Roony/Lamine - Rashford - Balde. Na lewej obronie pozostałby wówczas Gerard Martin.
Dla Balde gra na lewym skrzydle nie jest niczym nowym. W sekcjach młodzieżowych była to jego naturalna pozycja, a w pierwszej drużynie, gdy już był nominalnym lewym obrońcą, często dostawał szanse gry wyżej. Jego szybkość oraz umiejętności dryblingu sprzyjają mu w tej roli.
Komentarze (12)