Choć Hansi Flick pozwolił swoim piłkarzom odpocząć w trakcie przerwy reprezentacyjnej, w poniedziałek (17 listopada) nie skorzystało z tego dwóch zawodników. W centrum treningowym Barcelony pojawili się Marc Bernal i Joan García.
Pomimo dnia wolnego, zarówno Bernal, jak i García pojawili się w Ciutat Esportiva. Pierwszy z zawodników przygotowuje się do jutrzejszego meczu reprezentacji Katalonii, która zagra z Palestyną na stadionie na wzgórzu Montjuïc. 18-latek liczy również na to, że powoli wróci do łask u Hansiego Flicka, dostając więcej szans na grę.
Joan García również przygotowuje się do meczu, ale w jego przypadku chodzi o klubowe rozgrywki. Bramkarz ma wrócić do kadry Barcelony na mecz z Athletikiem (22 listopada) i od razu znaleźć się w pierwszym składzie. Z tego powodu, udał się do centrum treningowego nawet w dzień wolny, by być w stu procentach gotowy na powrót po kontuzji.
Dwa miesiące minęły od wydania pozwolenia na grę dla Marca Bernala przez lekarzy Barcelony. Pomocnik zagrał jednak tylko w pięciu meczach, w których udało mu się zebrać zaledwie 32 minuty. Hansi Flick, wraz ze sztabem, zdecydował się na oszczędzanie 18-latka i powolne wprowadzanie go do gry. Z pewnością, niemiecki szkoleniowiec będzie miał na uwadze jego występ w meczu towarzyskim Katalonia - Palestyna. Bernal ma szansę na minuty w sobotnim starciu z Athletikiem, w którym zabraknie zarówno Pedriego, jak i Frenkiego de Jonga.
Komentarze (3)