AS: Barça Flicka będzie miała tylko tydzień świątecznej przerwy

Krystian Cichocki

11 grudnia 2025, 19:45

AS

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Hansi Flick zaplanował już zarówno Boże Narodzenie, jak i Sylwestra, biorąc pod uwagę, że drużyna gra z Espanyolem 3 stycznia. Jak podaje Javier Miguel (AS), niemiecki trener zamierza dać zawodnikom tydzień urlopu, który rozpocznie się po powrocie piłkarzy po meczu z Villarrealem w niedzielę 21 grudnia. Spotkanie to zostanie rozegrany o godz. 16.15, więc niektórzy piłkarze będą mogli jeszcze tego samego dnia złapać lot z Walencji lub Barcelony.

Zespół nie wróci do pracy aż do poniedziałku 29 grudnia, więc będzie miał cały tydzień wolnego, aby świętować Boże Narodzenie z rodzinami i najbliższymi. Od 29 grudnia plan zakłada praktycznie codzienną sesję treningową, również 31 grudnia, w tym przypadku poranną, oraz 1 stycznia, popołudniową.

Kalendarz nie daje bowiem żadnej taryfy ulgowej na początku 2026 roku, kiedy to FC Barcelona zagra w styczniu w czterech rozgrywkach. Do tych, które są już stałym elementem tego okresu, czyli LaLiga i Puchar Króla (o ile we wtorek wyeliminuje Guadalajarę), dochodzą jeszcze dwa mecze Ligi Mistrzów (ze Slavią i Kopenhagą) oraz Superpuchar Hiszpanii, który rozpocznie się 7 stycznia półfinałem z Athletic i ewentualnym finałem ze zwycięzcą starcia Realu Madryt-Atlético.

Z Flickiem wszystko jest już ustalone i zaplanowane, więc nie należy spodziewać się dużych zmian. Należy pamiętać, że poprzedni trener, Xavi Hernández, motywował swoich zawodników, oferując im szereg nagród za wygranie meczów, w tym dodatkowe dni wolne w Boże Narodzenie. Niemiecki trener nie jest zwolennikiem tego typu „wyzwań”, więc drużyna będzie miała siedem dni świątecznych, ani jednego więcej, ani jednego mniej.

Nie ma wątpliwości, że styczeń rozpocznie się również od kilku otwartych spraw dotyczących pierwszej drużyny, w tym przyszłości dwóch kapitanów: Marca-André ter Stegena i Ronalda Araujo. Niemiecki bramkarz będzie musiał zdecydować o swojej przyszłości, wiedząc, że jeśli zostanie w Barcelonie, trudno będzie mu grać, a tym samym zamknie sobie drzwi do udziału w mistrzostwach świata, podczas gdy urugwajski środkowy obrońca będzie musiał podjąć decyzję dotyczącą swojego zdrowia psychicznego i tego, czy warto nadal znosić wymagania profesjonalnego futbolu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze