Wydawało się, że po dublecie Raphinhi w meczu z Osasuną to właśnie Brazylijczyk sięgnie po nagrodę dla MVP spotkania, ewentualnie doceniony zostanie Pedri. Wyróżnienie trafiło jednak do Lamine Yamala.
18-latek przez cały pojedynek był bardzo aktywny. Nie zawsze jednak jego poczynania były efektywne. Mimo to potrafił stwarzać kolegom niezłe szanse. Łącznie miał trzy kluczowe podania i jedną dużą okazję wykreowaną partnerowi. Lamine oddał pięć strzałów na bramkę i miał pięć udanych dryblingów. Wygrał łącznie osiem pojedynków w spotkaniu z Osasuną. Na minus jednak liczba strat - zaliczył ich aż 32.
Komentarze (23)