Chelsea mierzyła się wczoraj z West Hamem i ostatecznie triumfowała 3:2 po emocjonującym spotkaniu. W doliczonym czasie gry doszło do bójki na boisku, którą wszczęli Adama Traoré i Marc Cucurella. Obaj zawodnicy są wychowankami Barçy i mieli okazję poznać się w La Masii, ale na murawie nie było widać pomiędzy nimi żadnej sympatii.
Chelsea zajmuje obecnie czwartą lokatę w tabeli, walcząc o kwalifikację do Ligi Mistrzów z Liverpoolem i Manchesterem United. W pojedynku z West Hamem, który stara się wydostać ze strefy spadkowej była zdecydowanym faworytem, ale to goście strzelili dwie bramki i wyszli na prowadzenie. Ostatecznie gospodarzom udało się odwrócić wynik meczu a remontada dokonała się za sprawą trafienia Enzo Fernándeza w doliczonym czasie gry. Chwilę później piłkarze dali upust negatywnym emocjom.
Adama Traoré przeprowadzał akcję na skrzydle, walcząc bark w bark z Markiem Cucurellą. Obrońca wywrócił się po kontakcie, co nie spodobało się skrzydłowemu, który złapał za ramiona wstającego z murawy Cucurellę i cisnął nim o ziemię. W reakcji na to zachowanie do akcji wkroczył João Pedro, popychając Traoré. Słynący ze swojej imponującej masy mięśniowej 30-latek zaszarżował w stronę Brazylijczyka, a do awantury dołączyli piłkarze obu drużyn. Sędzia był wyjątkowo łagodny: Traoré i João Pedro obejrzeli tylko żółte kartoniki za to zajście. Gdyby podobna sytuacja miała miejsce w Hiszpanii prawdopodobnie skończyłoby się na kilku meczach zawieszenia.
Komentarze (22)