Po wczorajszym meczu Barcelony z Atlético głównym tematem pozostają kontrowersje sędziowskie. Okazuje się, że błąd wkradł się nawet do protokołu ze spotkania.
Arbiter główny Juan Martínez Munuera w swoim raporcie wpisał bowiem jako strzelca trzeciego gola dla Atlético Giuliano Simeone. Tymczasem do siatki trafił Ademola Lookman.
Akurat ta pomyłka, w przeciwieństwie do paru innych, nie niesie za sobą większych konsekwencji i można ją poprawić. Jednak brak staranności i błędy w najprostszych sytuacjach to niestety nie jest jednostkowy przypadek, tylko wymowny obraz tego, co widzimy w wykonaniu hiszpańskich sędziów na co dzień.
Komentarze (17)