Po wczorajszym finale Pucharu Króla warto przypomnieć o Superpucharze Hiszpanii w sezonie 2026/27. Jak na razie, dwie drużyny mają w nim zapewniony udział. Kolejne dwie wydają się być już tylko formalnością.
Zasady rozgrywania Superpucharu Hiszpanii mówią o tym, że w turnieju bierze udział dwóch finalistów Pucharu Króla i dwie najlepsze drużyny LaLigi w minionym sezonie. Z tego powodu w 2027 roku w rozgrywkach pojawią się zespoły Atlético Madryt i Realu Sociedad.
Jak na razie tylko finaliści Pucharu Króla na sto procent zapewnili sobie udział w Superpucharze. Formalnością wydaje się dopisanie tam dwóch drużyn z tabeli ligowej - Barcelony i Realu Madryt. Choć matematycznie jeszcze są szanse na brak obu ekip, tylko katastrofa mogłaby zmienić pozycje w LaLidze. Real Madryt ma na ten moment dziewięć punktów przewagi nad trzecim Villarrealem.
Przyszłoroczny Superpuchar nie odbędzie się w Arabii Saudyjskiej. Hiszpański Związek Piłki Nożnej (RFEF) zawarł z tym krajem umowę dotyczącą rozgrywania turnieju właśnie tam co najmniej do 2030 roku. Jednak termin rozgrywek w przyszłym sezonie pokrywa się z innymi wydarzeniami sportowymi w Arabii Saudyjskiej, takimi jak Igrzyska Olimpijskie e-sportu i Puchar Azji, dlatego Superpuchar Hiszpanii zmieni swoje miejsce.
Chociaż na razie nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia, Rafael Louzán, prezes federacji, od samego początku wspominał o Dosze w Katarze jako zastępczym gospodarzu. Wszystko będzie zależało od rozwoju sytuacji w regionie. Louzán wspomniał również o możliwości przywrócenia rozgrywek do ojczyzny: - Oczywiście chcielibyśmy, aby Superpuchar mógł być rozgrywany również w Hiszpanii, na naszych stadionach, ale prawdą jest również to, że mamy wystarczająco dużo rozgrywek: ligę, puchar, rozgrywki europejskie.
Jak przypomina dziennik AS, na dziś nie jest znana jeszcze dokładna data przyszłorocznego turnieju. Biorąc pod uwagę poprzednie edycje, rozgrywki odbywały się najczęściej w drugim tygodniu stycznia, jednak RFEF nie wyklucza przesunięcia terminu kolejnego Superpucharu o kilka tygodni. Niektóre źródła wskazują nawet na pierwszy tydzień lutego.
Komentarze (4)