PSG rozgrywało wczoraj swój ligowy mecz o tej samej godzinie, co Klasyk. Luis Enrique schodząc do szatni po zwycięstwie swojego zespołu 1:0 pamiętał, że równocześnie odbył się o wiele ważniejszy pojedynek na południe od Paryża.
Szkoleniowiec PSG zapytał o wynik starcia Barcelony z Realem, a kiedy uzyskał odpowiedź, wymownym gestem i okrzykiem ''Toma!'' (Jest!) skierował się spokojnie w kierunku szatni.
Komentarze (30)