Kanał YouTube FCBarca.com wystartował z powodu jednego, wybitnego culé – Christo Stoiczkowa. Dziś, wraz z nim, jest nas ponad 10 tysięcy! Tę liczbę przekroczył właśnie nasz licznik subskrypcji. Z tej okazji chcieliśmy podziękować każdemu, kto postanowił dołączyć do tej historii.
Musimy przyznać, że tego nie planowaliśmy. Kiedy w 2019 roku Christo Stoiczkow odwiedził Polskę, a my przeprowadziliśmy z nim wywiad, potrzebowaliśmy platformy do opublikowania materiału. Tylko i aż tyle. Założenie kanału na YouTube było oczywistym rozwiązaniem. Później wszystko potoczyło się siłą rozpędu.
Zaczęliśmy tworzyć dla Was kolejne wywiady, relacje z meczów Barcelony, filmy publicystyczne, quizy, lajwy – a przede wszystkim serce naszego kanału – podcast Un Toc de La Rambla. Na ten moment opublikowaliśmy 246 odcinków UTDLR. Nie da się policzyć przeciwności, które musieliśmy w tym czasie pokonać. Z częścią z nich nadal walczymy. Cóż, kibicom Barcelony nie wypada wywiesić białej flagi. Zaczynaliśmy, nagrywając dźwięk z telefonów włożonych do misek. Podobno to ograniczało echo. Dzisiaj mamy na koncie 620 filmów, ponad milion wyświetleń i 10 tysięcy subskrybentów.
Nasza droga w 60 sekund
10 tysięcy subskrypcji to dla nas powód do dumy. Zerknij na 60 sekund, przedstawiające drogę, którą wspólnie przebyliśmy. Czy jesteś w stanie wymienić wszystkich, którzy pojawili się w tym shorcie? Daj znać w komentarzu!
Nie wszyscy, których praca przyczyniła się do stworzenia i rozwoju kanału, zostali kiedykolwiek uwiecznieni na wideo. Z tej okazji szczególne podziękowania należą się tym, którzy pozostają za kulisami, chociaż poświęcają ogrom swojego czasu i umiejętności, żeby filmy na kanale FCBarca.com mogły się ukazać. Na szczególne podziękowania zasługują:
Mateusz Rudnicki (wpwelement) – odpowiedzialny za mastering dźwięku, realizację live, montaż i koordynację pracy
Robert Sadkowski (RobsonPL) – autor grafik i animacji
Franek Fidos – montażysta wideo
Pssst! Dołącz do nas!
Nadal 60% widzów regularnie oglądających kanał FCBarca.com, nie zostawiło subskrypcji. Wiemy, że obecnie nie są one kluczowe dla widzów – niezależnie od nich YouTube i tak wyświetla Wam treści z kanałów, które zazwyczaj oglądacie. Pomimo tego liczba subskrypcji nadal ma ogromne znaczenie dla zasięgu kanału. Im więcej subskrypcji i interakcji (komentarzy lub reakcji), tym dalej niosą się nasze materiały. Każde kliknięcie w czerwony przycisk ma znaczenie. To ułamek sekundy, który pozwala nam tworzyć kolejne filmy i docierać do nowych widzów.
Komentarze (6)