Holandia rozgromiła Szwecję; Frenkie de Jong zmieniony w drugiej połowie [SKRÓT MECZU]

Mateusz Doniec

20 czerwca 2026, 21:00

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Reprezentacja Holandii odpowiedziała w najlepszy możliwy sposób na rozczarowujący remis z Japonią. Podopieczni Ronalda Koemana zdominowali Szwecję i rozbili ją aż 5:1, a bohaterami spotkania zostali Brian Brobbey i Cody Gakpo, którzy zdobyli po dwa gole i poprowadzili Oranje do pierwszego zwycięstwa na mundialu 2026.

Już w 5. minucie Brian Brobbey wykończył świetną akcję Oranje po podaniu Cody'ego Gakpo, a dwanaście minut później napastnik Sunderlandu ponownie wpisał się na listę strzelców, tym razem wykorzystując znakomite dośrodkowanie Denzela Dumfriesa. Podopieczni Ronalda Koemana całkowicie zdominowali pierwsze 20 minut, stwarzając kolejne okazje i nie pozwalając rywalom rozwinąć skrzydeł.

 

Po pierwszej przerwie na nawodnienie obraz spotkania zaczął się jednak zmieniać. Selekcjoner Szwecji Graham Potter skorygował ustawienie zespołu, przechodząc na grę czwórką obrońców, co pozwoliło jego drużynie przejąć większą kontrolę w środku pola. Szwedzi coraz częściej przedostawali się pod bramkę Barta Verbruggena, a aktywni Viktor Gyökeres i Yasin Ayari zaczęli sprawiać problemy defensywie Holendrów.

Najbliżej zdobycia kontaktowej bramki Skandynawowie byli w końcówce pierwszej połowy. Gyökeres dwukrotnie zmusił Verbruggena do interwencji, Ayari oddał groźny strzał z dystansu, a Gustaf Lagerbielke trafił nawet do siatki po rzucie wolnym. Gol został jednak słusznie anulowany z powodu pozycji spalonej. W doliczonym czasie gry Ayari ponownie sprawdził czujność holenderskiego bramkarza, ale Verbruggen popisał się kolejną bardzo dobrą paradą.

Mimo wyraźnej poprawy gry Szwecji po pierwszych 20 minutach, Holandia zachowała dwubramkową zaliczkę. Bohaterem pierwszej połowy był bez wątpienia Brian Brobbey, autor obu trafień, natomiast po stronie szwedzkiej najwięcej zagrożenia stwarzali Gyökeres i Ayari.

Holendrzy błyskawicznie rozwiali wszelkie nadzieje Szwedów na powrót do meczu po przerwie. Już w 47. minucie Cody Gakpo wykorzystał kolejne znakomite dośrodkowanie Denzela Dumfriesa i podwyższył prowadzenie Oranje na 3:0, a siedem minut później skrzydłowy Liverpoolu skompletował dublet, pewnym strzałem kończąc akcję świetnie przeprowadzoną przez rezerwowego Crysencio Summerville'a.

Podopieczni Ronalda Koemana całkowicie kontrolowali wydarzenia na boisku, a wejście Summerville'a jeszcze bardziej ożywiło ofensywę Holandii. Szwedzi próbowali odpowiadać dośrodkowaniami i strzałami z dystansu, jednak brakowało im skuteczności, a dodatkowo Gabriel Gudmundsson obejrzał żółtą kartkę za ostry faul na skrzydłowym Oranje.

Drużyna Grahama Pottera nie zamierzała jednak całkowicie składać broni. Po serii zmian personalnych i wejściu Anthony'ego Elangi udało się zdobyć honorowego gola. W 59. minucie Alexander Isak popisał się znakomitym prostopadłym podaniem z własnej połowy, a skrzydłowy Newcastle wykorzystał szybkość, uciekł holenderskim obrońcom i precyzyjnym strzałem lewą nogą pokonał Barta Verbruggena. Po tej bramce boisko opuścił Frenkie de Jong.

W końcówce spotkania Holendrzy nie zamierzali zwalniać tempa i przypieczętowali efektowne zwycięstwo piątą bramką. W 89. minucie kapitalny występ po wejściu z ławki zwieńczył Crysencio Summerville, który przejął piłkę na połowie rywala, ruszył do przodu i precyzyjnym strzałem pokonał Kristoffera Nordfeldta. Szwedzi próbowali jeszcze szukać kolejnych okazji, a Alexander Isak zmusił Verbruggena do efektownej interwencji po uderzeniu z dystansu, jednak ostatnie słowo należało do Oranje. Zespół Ronalda Koemana wygrał aż 5:1, wysyłając mocny sygnał pozostałym uczestnikom mundialu i potwierdzając, że będzie jednym z najgroźniejszych zespołów turnieju.

Holandia: Verbruggen - Dumfries, Van Dijk, Van Hecke, Van de Ven - Gravenberch, De Jong, Reijnders - Malen, Brobbey, Gakpo.

Ławka rezerwowych: Flekken, Roefs, Ake, Geertruida, Hato, Kluivert, Koopmeiners, Lang, Memphis, De Roon, Summerville, Till, Weghorst, Wieffer.

Szwecja: Nordfeldt - Bernhardsson, Lagerbielke, Hien, Nilsson Lindelöf, Gudmundsson - Nygren, Karlström, Ayari - Gyökeres, Isak.

Ławka rezerwowych: Zetterström, V. Johansson, Starfelt, Smith, Ekdal, Zeneli, Svensson, Stroud, H. Johansson, Sema, Bergvall, Svanberg, Abdi Ali, Elanga, Nilsson.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze