Kwestia godzin, czyli podsumowanie ostatnich doniesień transferowych

Dariusz Maruszczak

25 czerwca 2026, 06:00

40 komentarzy

Fot. Getty Images

Główną uwagę mediów skupia ewentualne odejście Juliana Álvareza z Atlético. Wszystko wskazuje na to, że Barcelona będzie prowadzić dalsze działania ws. pozyskania Argentyńczyka.

Julian Álvarez

José Álvarez (El Chiringuito TV): Kolejna oferta Barçy ma opiewać na 150 milionów euro wraz ze zmiennymi.

Fabrizio Romano: Julián Álvarez czuje się zdradzony przez Atlético Madryt, a Atlético Madryt czuje się zdradzone przez Juliána.

Josep Pedrerol (El Chiringuito TV): Rozmawiałem z Realem Madryt i zaskoczyła mnie odpowiedź na moje pytanie. Powiedziałem „teraz Real też może zacząć negocjować ws. Juliana, prawda?”. A Real odpowiedział mi „Atléti sprzeda go nam”.

Matteo Moretto: Julian Álvarez nie chce zostać. Atlético ma problem, bo nie widzę, żeby to było możliwe, aby Julian został, zwłaszcza przy tej relacji z Cholo [Diego Simeone]. Dla niego to jasne, nie chce odchodzić do Anglii, nie chce odchodzić do Paryża, chce zostać w Hiszpanii. Klubem, który go chce, jest Barca, która wykonała już oficjalny ruch, składając ofertę 90 milionów euro + 10 mln. Ona wzrośnie, bo ten krok Juliana daje jej więcej siły. Wszystko jednak zależy od Atlético. Trzeba będzie zobaczyć, czy Barça dobije z bonusami do 130-140 milionów euro. Barcelona i Atlético wrócą do rozmów i zobaczymy, jakie będzie stanowisko Rojiblancos

Luis F. Rojo (Marca): Julian Álvarez musi teraz nakłonić Atlético do podjęcia negocjacji z Barceloną. Jeśli mu się to uda, Barça jest gotowa do poprawienia oferty, która może sięgnąć 120 milionów euro. Jest to maksymalna kwota, jaką Katalończycy planowali wyłożyć.

Hernan Castillo: Julian Álvarez ma już dom w Barcelonie.

Jules Koundé

Carlos Monfort (Sport): Reprezentant Francji nadal jest ważnym elementem projektu Blaugrany, ale nie posiada już statusu piłkarza nie na sprzedaż, jaki mógł mieć jeszcze około rok temu. Nie dlatego, że Barcelona chce się go pozbyć, lecz dlatego, że w klubie panuje przekonanie, iż znacząca oferta przynajmniej obligowałaby do tego, aby ją wysłuchać.

Raphinha

Luis F. Rojo (Marca): Brazylijczyk nie chce odchodzić z Barcelony, a klub nie chce go sprzedawać.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (40)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze