Edmílson: Musimy zdobyć komplet punktów
W sobotnim pojedynku z Espanyolem to Barça jest zdecydowanym faworytem. Podopieczni Franka Rijkaarda muszą zwyciężyć i zainkasować komplet punktów, który może okazać się bardzo ważny dla losów walki o tytuł Campeonato.
Duma Katalonii chce wygrać by wywrzeć presję na obecnym liderze, Sevilli: "Musimy zdobyć trzy punkty w derbach" mówi, Edmílson, który pali się do gry po ostatnich treningach. Espanyol nie ma nic do stracenia: "Będą chcieli zwyciężyć przed własną publicznością."
Brazylijczyk zdaje sobie sprawę, iż nie będzie to łatwy pojedynek, ale chciałby zagrać w podstawowym składzie. W obecnym sezonie zmagał się już kontuzjami, dlatego swoje występy przeplatał grą Thiago Motty, ale obaj mają więcej krytyków aniżeli zwolenników i nie zbierali pochlebnych opinii na temat gry.
Edmílson wyznał, że robi tylko to, co nakazuje mu trener Rijkaard: "Ciężka praca i organizacja defensywna w centrum pola." Na początku sezonu ‘Edmil' miał słaby kontakt z zespołem po powrocie Brazylii (nabawił się kontuzji, przez co nie pojechał na Mundial - dop. red.). Powrót do Barcelony po przerwie spowodowanej urazem nie był łatwy.
O swoim konkurencie mówi: "Motta zawsze pokazywał się z dobrej strony, zawsze zostawia na boisku wiele sił. Obaj chcemy grać jak najlepiej dla Barcelony." Gracz występujący, na co dzień na pozycji pivota nie boi się także gry w obronie gdyż jak uważa: "współczesna piłka nożna jest nieprzewidywalna."
[źródło: Marca]
Duma Katalonii chce wygrać by wywrzeć presję na obecnym liderze, Sevilli: "Musimy zdobyć trzy punkty w derbach" mówi, Edmílson, który pali się do gry po ostatnich treningach. Espanyol nie ma nic do stracenia: "Będą chcieli zwyciężyć przed własną publicznością."
Brazylijczyk zdaje sobie sprawę, iż nie będzie to łatwy pojedynek, ale chciałby zagrać w podstawowym składzie. W obecnym sezonie zmagał się już kontuzjami, dlatego swoje występy przeplatał grą Thiago Motty, ale obaj mają więcej krytyków aniżeli zwolenników i nie zbierali pochlebnych opinii na temat gry.
Edmílson wyznał, że robi tylko to, co nakazuje mu trener Rijkaard: "Ciężka praca i organizacja defensywna w centrum pola." Na początku sezonu ‘Edmil' miał słaby kontakt z zespołem po powrocie Brazylii (nabawił się kontuzji, przez co nie pojechał na Mundial - dop. red.). Powrót do Barcelony po przerwie spowodowanej urazem nie był łatwy.
O swoim konkurencie mówi: "Motta zawsze pokazywał się z dobrej strony, zawsze zostawia na boisku wiele sił. Obaj chcemy grać jak najlepiej dla Barcelony." Gracz występujący, na co dzień na pozycji pivota nie boi się także gry w obronie gdyż jak uważa: "współczesna piłka nożna jest nieprzewidywalna."
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)