Sylvinho: Ronaldinho znów będzie czarował

Sylvinho

24 stycznia 2007, 13:37

Brak komentarzy
Sylvinho powrócił do składu FC Barcelony na spotkanie z Realem Betis i zapewnia, że zarówno piłkarze, jak i Frank Rijkaard pokładają w tym spotkaniu duże nadzieje.

Chociaż Brazylijczyk nie pojawił się w składzie na ostatnie dwa spotkania, z Espanyolem i Nastic Tarragona, to w pełni zgadza się z decyzją sztabu szkoleniowego i nie narzeka na swoją sytuację w zespole. "Mamy liczebny skład, a w nim wielu piłkarzy, którzy mogą grać na różnych pozycjach" - powiedział. "Trener musi wyznaczyć na każdą pozycję jakiegoś zawodnika, a dopóki zespół wygrywa, dopóty wszyscy są zadowoleni".

32-letniego defensora zapytano rówież o będącego ostatnio w wyśmienitej formie strzeleckiej Javiera Pedro Saviolę. "Javier daje naszej drużynie bardzo wiele" i "zasługuje na uznanie" - stwierdził. "Jest on graczem, którego wszyscy bardzo lubią. Zarówno piłkarze jak i kibice. Poza tym jego postawa zasługuje na wyróżnienie. Nigdy się nie skarżył, a teraz znów zaczął zdobywać gole. Jesteśmy wszyscy zachwyceni jego grą".

Byłego gracza Arsenalu zapytano również o jego rodaka w drużynie Barçy - Ronaldinho. "Jest taki jak zawsze, ciągle uśmiechnięty i rzuca dowcipami". Sylvinho odparł również zarzuty dotyczące złego przygotowania fizycznego 'el Crack Total', które w ostatnim czasie skierowano w jego strone. "Faktem jest, że grał on na mistrzostwach świata i nie miał wystarczająco długiej przerwy. Tak czy inaczej, wkrótce Ronaldinho znów będzie czarował".

Sylvinho wierzy, że FC Barcelona zachowa fotel lidera na półmetku rozgrywek Primera Division. Zwycięstwo z Nastic było "bardzo istotne", choć jak sam przyznał drużyna nie jest "pewna zwycięstwa w środowym meczu przeciwko Betisowi. Morale tej drużyny, po wyeliminowaniu z Pucharu Króla Realu Madryt, jest bardzo wysokie" - wyjaśniał Brazylijczyk.

Obrońca odniósł się również do gwizdów, które było słychać z trybun podczas spotkania z Nastic. "W piłce nożnej nikt nie udziela kredytu zaufania" - powiedział. "Liczy się teraźniejszość. A jeśli któryś gracz nie zdaje sobie z tego sprawy to nie powinien tutaj grać. Myślę, że kibice na całym świecie mają prawo do wyrażania swoich uczuć, ale oczywiste jest, że w każdym meczu chcielibyśmy ich cieszyć swoją grą i tego właśnie próbujemy dokonać. Nasi przeciwnicy nam tego zadania jednak nie ułatwiają i czasami naprawdę ciężko jest pogodzić efektywność z ładną grą" - zakończył Sylvinho.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze