Eto'o: Nigdy nie załamuję rąk

IceMan

2 lutego 2007, 08:57

Brak komentarzy
Kameruński goleador, Samuel Eto'o już 11-ego lutego będzie mógł zagrać w ligowym pojedynku Barçy z Racingiem Santander. Taka wiadomość ogromnie cieszy wszystkich kibiców Dumy Katalonii i samego piłkarza.

W wywiadzie dla francuskiego magazynu "So foot", Samuel opisuje swoje życie osobiste, karierę zawodnika oraz problemy z kontuzją wiązadeł. Czarnoskóry napastnik wspomina także o swoich początkach z piłką w swoim kraju, o wspaniałej przygodzie w FC Barcelonie. Teraz wraca na boisko i znów chce zachwycać swoich wiernych fanów.

"Jestem osobą, która nigdy nie załamuje rąk, nigdy nie przestanę czuć głodu sukcesów, ale chyba nie mogę już dać więcej swojej drużynie. Dzisiaj zauważam, że mam już ponad 25 lat, moja forma fizyczna jest stabilna i nadal chcę zdobywać kolejne gole dla swojego zespołu. Barça sprawiła, iż nie mogę czuć niezadowolenia", mówi dla "So foot",

Eto'o wyznał, iż gdyby nie klub ze stolicy Katalonii, to nie byłby tym, kim jest teraz. Doskonale zdaje sobie sprawę, iż to dzięki świetnej grze w Mallorce mógł przywdziać trykot Barcelony: "Kiedy grałem dla Mallorci strzelałem, 15, 16 czy 18 bramek. Ale gdy przychodziłem, do Barçy, nikt mi nie powiedział - Samuel strzel 18 goli, ponieważ to dwa różne zespoły. Gra na Camp Nou jest wielkim wyzwaniem, ale to w moim byłym klubie było ciężej. Tu gram z najlepszymi piłkarzami Świata. Za czasów gry w Mallorce też miałem świetnych partnerów za plecami, ale tu jestem obok takich gwiazd jak Xavi, Deco czy Ronaldinho", przyznaje ‘Samu'.

Kameruńczyk uważa, iż po odniesieniu kontuzji, Barcelona zgubiła "koncentrację", ale to rzecz normalna, która zdarza się w każdym sezonie.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze