Eto'o już niedługo Hiszpanem?
Samuel Eto'o gra już 10 lat w Hiszpanii. Jest to minimalny okres, po którym danej osobie zostaje nadane praktycznie automatycznie hiszpańskie obywatelstwo.
"Jak ten czas leci", mówił wczoraj w radio kameruński napastnik Barçy, "10 lat temu podpisałem pierwszy kontrakt z Realem Madryt. Od tego momentu minął szmat czasu, a moja kariera rozwija się bardzo dobrze".
Eto'o to nie jedyny gracz Barçy, który ma w 2007 roku otrzymać status obywatela Unii Europejskiej. Oprócz niego, starają się o to Ronaldinho i Giovanni Dos Santos. Oznaczało by to, że w Barcelonie już nikt nie będzie zajmował miejsca dla zawodnika z poza Unii. Dzięki temu Barcelona będzie miała o wiele szersze pole manewru na rynku transferowym.
O swojej obecnej dyspozycji Samuel mówi: "Na pewno nie jestem jeszcze gotowy by grać po 90 minut. czuję się dobrze. Muszę jednak stopniowo grać coraz więcej i więcej. Myślę, że niedługo dojdę do optymalnej dyspozycji. A gole? Powinny same przyjść".
[źródło: Sport]
"Jak ten czas leci", mówił wczoraj w radio kameruński napastnik Barçy, "10 lat temu podpisałem pierwszy kontrakt z Realem Madryt. Od tego momentu minął szmat czasu, a moja kariera rozwija się bardzo dobrze".
Eto'o to nie jedyny gracz Barçy, który ma w 2007 roku otrzymać status obywatela Unii Europejskiej. Oprócz niego, starają się o to Ronaldinho i Giovanni Dos Santos. Oznaczało by to, że w Barcelonie już nikt nie będzie zajmował miejsca dla zawodnika z poza Unii. Dzięki temu Barcelona będzie miała o wiele szersze pole manewru na rynku transferowym.
O swojej obecnej dyspozycji Samuel mówi: "Na pewno nie jestem jeszcze gotowy by grać po 90 minut. czuję się dobrze. Muszę jednak stopniowo grać coraz więcej i więcej. Myślę, że niedługo dojdę do optymalnej dyspozycji. A gole? Powinny same przyjść".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)