Szczęśliwe powroty Barcelonistów
Zawsze, gdy na zgrupowania reprezentacji narodowych wyjeżdżają zawodnicy Barçy, drużynie Franka Rijkaarda wychodzi to na dobre. Powoli tradycją zaczyna się stawać fakt, że po każdym eksodusie Barcelonistów, w ligowym meczu schodzą oni z murawy jako zwycięzcy i to na dodatek z przynajmniej trzema bramkami na koncie.
Od sierpnia poprzedniego roku, gdy rozpoczęły się eliminacje Euro 2008, piłkarze Barçy musieli się przyzwyczaić do częstych wyjazdów na mecze z reprezentacjami swoich krajów. Trzy z przerw spowodowanych tymi spotkaniami odbyły się w czasie gdy trwała liga hiszpańska. Zdaje się jednak, że nie miały one negatywnego wpływu na grę naszych pupili, a wręcz działały na nich mobilizująco. Pozwala to patrzeć z nadzieją w przyszłość i liczyć, że 9 graczy, którzy wyjechali teraz na zgrupowania, pomoże odnieść zwycięstwo w potyczce z Racingiem.
Pierwszy wyjazd zawodników Blaugrany miał miejsce we wrześniu. Spotkania rozgrywane były wtedy w 2. i 6. dniu tego miesiąca. W następny weekend Barça spotkała się na Camp Nou z Osasuną i po dwóch bramkach Eto'o oraz jednej Messiego odesłała Nawaryjczyków do domu z kwitkiem.
Ponad miesiąc później, 7. i 11. października, odbyły się kolejne mecze reprezentacji narodowych. Mecz Azulgrany po wyjeździe odbył się znów na Camp Nou, a gracze w bordowo - granatowych trykotach pokonali bramkarza Sevilli trzykrotnie. Dwa trafienia zaliczył Ronaldinho, jedno dołożył Lionel Messi.
Ostatni raz miał miejsce ten fenomen w listopadzie kiedy na Estadio Ono w Majorce 'Duma Katalonii' pokonała tamtejszy Real 4-1. Dwie bramki zdobył Eidur Gudjohnsen, a po jednej Andres Iniesta oraz Santiago Ezquerro.
[źródło: FCBarcelona.com]
Od sierpnia poprzedniego roku, gdy rozpoczęły się eliminacje Euro 2008, piłkarze Barçy musieli się przyzwyczaić do częstych wyjazdów na mecze z reprezentacjami swoich krajów. Trzy z przerw spowodowanych tymi spotkaniami odbyły się w czasie gdy trwała liga hiszpańska. Zdaje się jednak, że nie miały one negatywnego wpływu na grę naszych pupili, a wręcz działały na nich mobilizująco. Pozwala to patrzeć z nadzieją w przyszłość i liczyć, że 9 graczy, którzy wyjechali teraz na zgrupowania, pomoże odnieść zwycięstwo w potyczce z Racingiem.
Pierwszy wyjazd zawodników Blaugrany miał miejsce we wrześniu. Spotkania rozgrywane były wtedy w 2. i 6. dniu tego miesiąca. W następny weekend Barça spotkała się na Camp Nou z Osasuną i po dwóch bramkach Eto'o oraz jednej Messiego odesłała Nawaryjczyków do domu z kwitkiem.
Ponad miesiąc później, 7. i 11. października, odbyły się kolejne mecze reprezentacji narodowych. Mecz Azulgrany po wyjeździe odbył się znów na Camp Nou, a gracze w bordowo - granatowych trykotach pokonali bramkarza Sevilli trzykrotnie. Dwa trafienia zaliczył Ronaldinho, jedno dołożył Lionel Messi.
Ostatni raz miał miejsce ten fenomen w listopadzie kiedy na Estadio Ono w Majorce 'Duma Katalonii' pokonała tamtejszy Real 4-1. Dwie bramki zdobył Eidur Gudjohnsen, a po jednej Andres Iniesta oraz Santiago Ezquerro.
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)