Rijkaard, Oleguer i Rosell

Yaro

11 lutego 2007, 11:33

Brak komentarzy
Selekcjoner FC Barcelony, zapytany o ostatnie kłopoty jednego z jego podopiecznych, Oleguera, odpowiedział: "W dzisiejszych czasach obowiązuje wolność wypowiedzi. Oczywiście każde słowa wywołują reakcję, ale myślę, że Oleguer zrobił to, co uważał w danej sytuacji za stosowne. To bardzo inteligentny człowiek i z pewnością wie, co robi. Miał prawo wypowiedzieć się na ten temat, chociaż osobiście uważam, że nie należy łączyć sportu i polityki."

Były wiceprezydent Barçy, Sandro Rosell, negatywnie wypowiadał się na temat poczynań transferowych działaczy Barcelony opierając się na słowach Johana Cruyffa. Holender zadeklarował w minionym tygodniu, że włodarze klubu z Camp Nou kontaktowali się ostatnio z Rodrigo Palacio, aby wznowić rozmowy na temat przejścia tego piłkarza do Katalonii. Były gracz Barçy skrytykował również brak porozumienia w sprawie nowej umowy z gwiazdą zespołu-Ronaldinho oraz spekulacje o ewentualnym przejściu Cristiano Ronaldo do zespołu Franka Rijkaarda.

Szkoleniowiec Katalończyków, poproszony o kilka słów komentarza odnośnie zachowania Rosella, spokojnie skomentował całą sprawę: "Sandro ma doświadczenie, pracował w tym klubie, zna zawodników, więc może mówić, co tylko zechce. Mnie osobiście nie denerwują te słowa."

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze