Oceny zawodników za wczorajszy mecz
Jak się nietrudno domyślić oceny dziennikarzy 'Sportu' oraz 'El Mundo Deportivo' piłkarzy Barçy za wczorajszy pojedynek z Liverpoolem nie powalają na kolana. Nie ma się, co dziwić, Katalończycy po bardzo słabej grze ulegli na Camp Nou, ‘The Reds' 1-2.
Victor Valdés - (4) - Kataloński portero zagrał bardzo nerwowo. Nie ma wątpliwości, iż sezon 2006/07 należy do Valdésa, ale wczorajszy występ był najgorszym w jego wykonaniu w obecnych rozgrywkach. Wpuścił niezrozumiałą bramką i popełnił kilka innych błędów.
Belletti - (4) - W wyniku kontuzji kostki kończył mecz kulejąc i mając poważne problemy z chodzeniem. Kiedy jednak był w pełni zdrowia, traktował prawą część boiska jak prawdziwą autostradę.
Márquez - (4) - Drugi gol dla Liverpoolu padł po niewybaczalnym błędzie Meksykanina, który niedokładnie wybijał futbolówkę głową.
Puyol - (6) - Jeden z nielicznych, który po wczorajszym meczu mógł zejść z boiska z podniesioną głową. Walczył jak lew o każdą o piłkę, i dał z siebie wszystko.
Zambrotta - (6) - Od początku zaczął bardzo dobrze, był silny i włączał się do ataków lewą stroną boiska. Zaliczył asystę przy bramce Deco, ale w drugiej połowie nieco przygasł.
Motta - (5) - Brak ogrania z zespołem był aż nadto zauważalny. Angażował się w grę obronną, ale grał nieprzepisowo.
Deco - (6) - Goleador. Bardzo dobrze kryty miał problemy z rozgrywaniem, ale zdobył jedynego gola dla zespołu. Przy odrobinie szczęścia mógł uratować remis dla drużyny.
Xavi - (5) - Skutecznie pilnowany przez Sissoko. Nie zaliczał strat, ale miał problemy ze skutecznym wyprowadzaniem ataków.
Messi - (5) - Grał przez 90 minut, ale doskonale było widać, iż nie ma sił by biegać na pełnych obrotach przez całe spotkanie. Pokazał się z dobrej strony w pierwszej połowie.
Ronaldinho - (4) - Ronnie wczoraj grał? Ten mecz mu ewidentnie nie wyszedł, miał wielkie problemy ze stwarzaniem jakichkolwiek sytuacji do zdobycia gola. Jego gra była bardzo czytelna, w drugiej połowie musiał prosić partnerów by zagrywali mu piłkę.
Saviola - (4) - Argentyńczyk nie potrafił wykorzystać okazji do zdobycia gola. Miał dwie doskonałe okazje do zdobycia bramki, ale był bardzo nieskuteczny. Magia ‘Pibito' powoli umiera.
Iniesta - (5) - Wszedł na boisko z wielką ochotą do gry, ale nie bardzo pomógł zespołowi.
Giuly - (4) - Dużo biegał, ale nie było z tego pożytku.
Gudjohnsen - (bez oceny) - Wszedł na ostatnie minuty i od razu stworzył zagrożenie pod bramką Reiny. Grał za mało.
Oceny według Mundo Deportivo:
Valdés (1), Belletti (1), Márquez (2), Puyol (3), Zambrotta (3), Motta (1), Iniesta (2), Deco (3), Xavi (1), Giuly (1), Messi (2), Saviola (2), Ronaldinho (1), Rijkaard (1).
[źródło: Sport/Mundo Deportivo/i>]
Victor Valdés - (4) - Kataloński portero zagrał bardzo nerwowo. Nie ma wątpliwości, iż sezon 2006/07 należy do Valdésa, ale wczorajszy występ był najgorszym w jego wykonaniu w obecnych rozgrywkach. Wpuścił niezrozumiałą bramką i popełnił kilka innych błędów.
Belletti - (4) - W wyniku kontuzji kostki kończył mecz kulejąc i mając poważne problemy z chodzeniem. Kiedy jednak był w pełni zdrowia, traktował prawą część boiska jak prawdziwą autostradę.
Márquez - (4) - Drugi gol dla Liverpoolu padł po niewybaczalnym błędzie Meksykanina, który niedokładnie wybijał futbolówkę głową.
Puyol - (6) - Jeden z nielicznych, który po wczorajszym meczu mógł zejść z boiska z podniesioną głową. Walczył jak lew o każdą o piłkę, i dał z siebie wszystko.
Zambrotta - (6) - Od początku zaczął bardzo dobrze, był silny i włączał się do ataków lewą stroną boiska. Zaliczył asystę przy bramce Deco, ale w drugiej połowie nieco przygasł.
Motta - (5) - Brak ogrania z zespołem był aż nadto zauważalny. Angażował się w grę obronną, ale grał nieprzepisowo.
Deco - (6) - Goleador. Bardzo dobrze kryty miał problemy z rozgrywaniem, ale zdobył jedynego gola dla zespołu. Przy odrobinie szczęścia mógł uratować remis dla drużyny.
Xavi - (5) - Skutecznie pilnowany przez Sissoko. Nie zaliczał strat, ale miał problemy ze skutecznym wyprowadzaniem ataków.
Messi - (5) - Grał przez 90 minut, ale doskonale było widać, iż nie ma sił by biegać na pełnych obrotach przez całe spotkanie. Pokazał się z dobrej strony w pierwszej połowie.
Ronaldinho - (4) - Ronnie wczoraj grał? Ten mecz mu ewidentnie nie wyszedł, miał wielkie problemy ze stwarzaniem jakichkolwiek sytuacji do zdobycia gola. Jego gra była bardzo czytelna, w drugiej połowie musiał prosić partnerów by zagrywali mu piłkę.
Saviola - (4) - Argentyńczyk nie potrafił wykorzystać okazji do zdobycia gola. Miał dwie doskonałe okazje do zdobycia bramki, ale był bardzo nieskuteczny. Magia ‘Pibito' powoli umiera.
Iniesta - (5) - Wszedł na boisko z wielką ochotą do gry, ale nie bardzo pomógł zespołowi.
Giuly - (4) - Dużo biegał, ale nie było z tego pożytku.
Gudjohnsen - (bez oceny) - Wszedł na ostatnie minuty i od razu stworzył zagrożenie pod bramką Reiny. Grał za mało.
Oceny według Mundo Deportivo:
Valdés (1), Belletti (1), Márquez (2), Puyol (3), Zambrotta (3), Motta (1), Iniesta (2), Deco (3), Xavi (1), Giuly (1), Messi (2), Saviola (2), Ronaldinho (1), Rijkaard (1).
[źródło: Sport/Mundo Deportivo/i>]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (1)