Wzmocnienia 'TAK', rewolucja 'NIE'
Niezależnie od tego, co Barcelona osiągnie na koniec sezonu, rewolucji w składzie nie będzie. Zarząd Klubu będzie działał rozważnie i nie ma w planach diametralnej zmiany składu, chce wzmocnić zespół trzema-czterema zawodnikami, ale jego trzon ma pozostać niezmieniony.
Te informacje potwierdził Txiki Begiristain, który w ostatnich godzinach powiedział: "Czas tego zespołu jeszcze się nie skończył" dodając, że po rozmowie z Frankiem Rijkaardem wie, że przed następnym sezonem konieczne będzie jednak wzmocnienie składu.
Sztab szkoleniowy Barçy dąży do uzupełnienia drużyny, nie do rewolucji. Wszyscy zdają sobie sprawę, że to ten zespół po pięciu latach posuchy, znów sięgał po najwyższe laury stając się jedną największych europejskich potęg. Ryzyko diametralnej przbudowy składu jest zbyt duże, dlatego Barcelona stawia na sprawdzonych zawodników. Ronaldinho, Eto'o, Messi w ataku, Valdés, Puyol, Xavi, Oleguer, Jorquera czy Iniesta to piłkarze, którzy mogą być spokojni o swoją przyszłość na Camp Nou. Większość z pozostałych 13 garczy pierwszego składu również pozostanie, ale część musi liczyć się z tym, że po 30. czerwca nie będą już potrzebni w stolicy Katalonii.
Barça ma obecnie trzy wakujące numery na koszulkach (13, 14, 17), co oznacza, że liczba zakupów może być większa od liczby graczy, którzy odejdą z Camp Nou. Duma Katalonii potrzebuje piłkarzy mogących dać powiew świeżości w grze, piłkarzy głodnych sukcesów. Lato coraz bliżej, zatem zalew informacji transferowych czeka nas nieuchronnie.
[źródło: Sport]
Te informacje potwierdził Txiki Begiristain, który w ostatnich godzinach powiedział: "Czas tego zespołu jeszcze się nie skończył" dodając, że po rozmowie z Frankiem Rijkaardem wie, że przed następnym sezonem konieczne będzie jednak wzmocnienie składu.
Sztab szkoleniowy Barçy dąży do uzupełnienia drużyny, nie do rewolucji. Wszyscy zdają sobie sprawę, że to ten zespół po pięciu latach posuchy, znów sięgał po najwyższe laury stając się jedną największych europejskich potęg. Ryzyko diametralnej przbudowy składu jest zbyt duże, dlatego Barcelona stawia na sprawdzonych zawodników. Ronaldinho, Eto'o, Messi w ataku, Valdés, Puyol, Xavi, Oleguer, Jorquera czy Iniesta to piłkarze, którzy mogą być spokojni o swoją przyszłość na Camp Nou. Większość z pozostałych 13 garczy pierwszego składu również pozostanie, ale część musi liczyć się z tym, że po 30. czerwca nie będą już potrzebni w stolicy Katalonii.
Barça ma obecnie trzy wakujące numery na koszulkach (13, 14, 17), co oznacza, że liczba zakupów może być większa od liczby graczy, którzy odejdą z Camp Nou. Duma Katalonii potrzebuje piłkarzy mogących dać powiew świeżości w grze, piłkarzy głodnych sukcesów. Lato coraz bliżej, zatem zalew informacji transferowych czeka nas nieuchronnie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)