Niedomówienia wtorkowego treningu
We wtorek piłkarze Barcelony powrócili do treningów. Niestety ze stolicy Katalonii nie napłynęły optymistyczne wiadomości, bowiem w treningu nie uczestniczyli Deco, Ronaldinho, Thuram, Eto'o i Motta. Po słabym występie na Romareda, drużynie potrzebni byli wszyscy zawodnicy, zwłaszcza ci stanowiący trzon zespołu, bo wiele elementów wciąż wymaga poprawy.
Tymczasem każdy z wyżej wymienionych piłkarzy miał skuteczne alibi, by nie uczestniczyć w treningu z resztą zespołu. Po spotkaniu z Zaragozą, Deco wsiadł w samochód i pojechał do La Corunii świętować urodziny swojego przyjaciela - Jiorge Andrade. Thuram, Eto'o, Motta indywidualnie ćwiczyli na sali gimnastycznej, oficjalne klubowe komunikaty mówiły bowiem o urazach z jakimi broyka się cała trójka. Ronaldinho z kolei wytłumaczył się gorączką i miał pozostać w domu. Słabe wytłumaczenie, bowiem dziennikarze 'Sportu' piszą, iż był widziany na terenie kompleksu Camp Nou.
Pewnym jest, że wtorkowa sesja treningowa przebiegła pod znakiem wielu niedomówień i absencji czołowych graczy. Możemy mieć tylko nadzieję, że dzisiaj wszyscy piłkarze będą trenowali już normalnie.
[źródło: Sport]
Tymczasem każdy z wyżej wymienionych piłkarzy miał skuteczne alibi, by nie uczestniczyć w treningu z resztą zespołu. Po spotkaniu z Zaragozą, Deco wsiadł w samochód i pojechał do La Corunii świętować urodziny swojego przyjaciela - Jiorge Andrade. Thuram, Eto'o, Motta indywidualnie ćwiczyli na sali gimnastycznej, oficjalne klubowe komunikaty mówiły bowiem o urazach z jakimi broyka się cała trójka. Ronaldinho z kolei wytłumaczył się gorączką i miał pozostać w domu. Słabe wytłumaczenie, bowiem dziennikarze 'Sportu' piszą, iż był widziany na terenie kompleksu Camp Nou.
Pewnym jest, że wtorkowa sesja treningowa przebiegła pod znakiem wielu niedomówień i absencji czołowych graczy. Możemy mieć tylko nadzieję, że dzisiaj wszyscy piłkarze będą trenowali już normalnie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)