Wymarzony debiut Stoichkova!
Drużyna Celty Vigo, której szkoleniowcem kilka dni temu został były piłkarz FC Barcelony, Hristo Stoichkov zwyciężyła dość nieoczekiwanie w derbach Galicji, z Deportivo La Coruna 1:0.
Zawodnicy z Estadio Balaidos musieli wygrać by wciąż móc myśleć o bezpiecznym utrzymaniu się w Primera Division. Nikt nie spodziewał się, iż Baiano i spółka tak szybko po objęciu posady przez nowego szkoleniowca uszczęśliwią swoich kibiców.
Stoichkov, który jest pewien, iż jego zespół utrzyma się w La Liga zadziwił wszystkich zmieniając ustawienie zespołu Celty, która tym razem zagrała dwoma napastnikami.
W pierwszej połowie gospodarze dominowali na boisku, a okazje do zdobycia gola mieli m.in. Baiano, Gustavo López oraz Tamas, ale żadnemu z nich nie udało się trafić do siatki. Druga część gry rozpoczęła się od ataków gości. W 48 minucie najlepszą okazję do zdobycia gola miał Verdu, ale bramkarz Celty, Pinto wyszedł obronną ręką z całej sytuacji.
W 61 minucie padł jedyny gol w spotkaniu. Swoją 11 bramkę w sezonie strzelił najlepszy snajper Vigo, Fernando Baiano, który jak się później okazało dal 3 punkty swojemu zespołowi. ‘Błękitni' grali w drugiej połowie bardzo mądrze, ograniczając się do kontrataków, pilnując wyniku.
Bez wątpienia był to wymarzony debiut Hristo Stoichkova. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów z nowym zespołem!
1 - Celta de Vigo: Pinto; Ángel, Tamas, Contreras, Placente; Pablo García (Iriney, m.62); Núñez (Jorge, m.75), Canobbio, Gustavo López (Bamogo, m.70); Nené i Fernando Baiano.
0 - Deportivo de La Coruña: Aouate; Coloccini, Lopo, Andrade, Capdevila; Duscher (Taborda, m.67), Juan Rodríguez; Pablo Álvarez (Estoyanoff, m.60), Iago (Verdú, m.46), Riki; i Adrián
Gol:
1-0, m.61: Fernando Baiano
[źródło: Sport]
Zawodnicy z Estadio Balaidos musieli wygrać by wciąż móc myśleć o bezpiecznym utrzymaniu się w Primera Division. Nikt nie spodziewał się, iż Baiano i spółka tak szybko po objęciu posady przez nowego szkoleniowca uszczęśliwią swoich kibiców.
Stoichkov, który jest pewien, iż jego zespół utrzyma się w La Liga zadziwił wszystkich zmieniając ustawienie zespołu Celty, która tym razem zagrała dwoma napastnikami.
W pierwszej połowie gospodarze dominowali na boisku, a okazje do zdobycia gola mieli m.in. Baiano, Gustavo López oraz Tamas, ale żadnemu z nich nie udało się trafić do siatki. Druga część gry rozpoczęła się od ataków gości. W 48 minucie najlepszą okazję do zdobycia gola miał Verdu, ale bramkarz Celty, Pinto wyszedł obronną ręką z całej sytuacji.
W 61 minucie padł jedyny gol w spotkaniu. Swoją 11 bramkę w sezonie strzelił najlepszy snajper Vigo, Fernando Baiano, który jak się później okazało dal 3 punkty swojemu zespołowi. ‘Błękitni' grali w drugiej połowie bardzo mądrze, ograniczając się do kontrataków, pilnując wyniku.
Bez wątpienia był to wymarzony debiut Hristo Stoichkova. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów z nowym zespołem!
1 - Celta de Vigo: Pinto; Ángel, Tamas, Contreras, Placente; Pablo García (Iriney, m.62); Núñez (Jorge, m.75), Canobbio, Gustavo López (Bamogo, m.70); Nené i Fernando Baiano.
0 - Deportivo de La Coruña: Aouate; Coloccini, Lopo, Andrade, Capdevila; Duscher (Taborda, m.67), Juan Rodríguez; Pablo Álvarez (Estoyanoff, m.60), Iago (Verdú, m.46), Riki; i Adrián
Gol:
1-0, m.61: Fernando Baiano
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)