Edmílson: Wygramy ligę i zdobędziemy Puchar Króla
Po wyleczeniu urazu Edmílson przyznał, że jest pewny zdobycia przez Barcelonę zarówno tytułu Mistrza Hiszpanii, jak i Pucharu Króla. Brazylijczyk, który powrócił do trenowania po piętnastodniowej przerwie spowodowanej kontuzją, powiedział: "Jesteśmy na dobrej drodze po mistrzostwo, mimo że Real Madryt gra bardzo dobrze".
Wyścig po tytuł nie jest absolutnie rozstrzygnięty, ale jak podkreślił pomocnik Dumy Katalonii: "Mamy zwycięski skład. Jesteśmy na szczycie od 3 lat i wygramy ligę. Zrobimy to dla nas, dla klubu, dla kibiców i będziemy świętować oba tytuły z wszystkimi członkami Barçy". Zapytany o ostatnie występy Blaugrany odpowiedział: "Najważniejsze, że wygrywamy mecze na własnym boisku. Ponadto jesteśmy jedyną drużyną, która do osiągnięcia celu nie potrzebuje potknięć rywali" - dodał.
Powrót Edmílsona do pełni sił to bardzo dobra informacja dla Franka Rijkaarda. Brazylijczyk otwiera trenerowi Barçy drogę do nowych rozwiązań taktycznych. Sam zawodnik tak komentuje tę kwestię: "O moich ewentualnych występach zadecyduje trener. Bardzo chciałbym grać i wspierać drużynę swoim doświadczeniem. Jestem już zupełnie zdrowy i gotowy do gry, teraz wszystko w rękach szkoleniowca".
W Madrycie zostały odbudowane morale i Real z optymizmem patrzy na walkę o tytuł. Zdanie Edmílsona na ten temat jest następujące: "Nasza drużyna jest bardziej zjednoczona, jesteśmy bardziej wyluzowani, panuje lepsza atmosfera".
Po obejrzeniu rewanżowego meczu półfinału Ligi Mistrzów Liverpool - Chelsea, Edmílson wypowiedział się na temat innego podejścia do gry, jakie zauważył w drużynie The Reds: "Na Anfield nie ma najlepszych piłkarzy na świecie, ale jest silna drużyna. Są bardzo efektywni, niemal perfekcyjni taktycznie. Pokazali, że grają jak prawdziwa drużyna" - zakończył Brazylijczyk.
[źródło: FCBarcelona.com]
Wyścig po tytuł nie jest absolutnie rozstrzygnięty, ale jak podkreślił pomocnik Dumy Katalonii: "Mamy zwycięski skład. Jesteśmy na szczycie od 3 lat i wygramy ligę. Zrobimy to dla nas, dla klubu, dla kibiców i będziemy świętować oba tytuły z wszystkimi członkami Barçy". Zapytany o ostatnie występy Blaugrany odpowiedział: "Najważniejsze, że wygrywamy mecze na własnym boisku. Ponadto jesteśmy jedyną drużyną, która do osiągnięcia celu nie potrzebuje potknięć rywali" - dodał.
Powrót Edmílsona do pełni sił to bardzo dobra informacja dla Franka Rijkaarda. Brazylijczyk otwiera trenerowi Barçy drogę do nowych rozwiązań taktycznych. Sam zawodnik tak komentuje tę kwestię: "O moich ewentualnych występach zadecyduje trener. Bardzo chciałbym grać i wspierać drużynę swoim doświadczeniem. Jestem już zupełnie zdrowy i gotowy do gry, teraz wszystko w rękach szkoleniowca".
W Madrycie zostały odbudowane morale i Real z optymizmem patrzy na walkę o tytuł. Zdanie Edmílsona na ten temat jest następujące: "Nasza drużyna jest bardziej zjednoczona, jesteśmy bardziej wyluzowani, panuje lepsza atmosfera".
Po obejrzeniu rewanżowego meczu półfinału Ligi Mistrzów Liverpool - Chelsea, Edmílson wypowiedział się na temat innego podejścia do gry, jakie zauważył w drużynie The Reds: "Na Anfield nie ma najlepszych piłkarzy na świecie, ale jest silna drużyna. Są bardzo efektywni, niemal perfekcyjni taktycznie. Pokazali, że grają jak prawdziwa drużyna" - zakończył Brazylijczyk.
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)