Puyol: Czuję się wściekły i bezradny
Carles Puyol powiedział po środowym blamażu z Getafe w imieniu całego zespołu, że czuje się wściekły i bezradny.
Kapitan Barcelony w rozmowie z dziennikarzami reprezentował całą drużynę. Stwierdził: "Bardzo ciężko jest powiedzieć cokolwiek. Jestem wściekły i czuję się bezradny. Myśleliśmy już o finale, ale w piłce, dopóki nie zabrzmi końcowy gwizdek, wszystkiego można się spodziewać".
"Getafe było lepsze, zagraliśmy katastrofalny mecz. Piłkarze spod Madrytu wiedzieli, że mogą nas pokonać i wykorzystali to" - dodał Carles.
Niemniej jednak kapitan Barçy zaprzeczył, że zawodnicy Blaugrany byli zbyt pewni siebie: "Rezultat pierwszego spotkania stawiał nas w roli zdecydowanego faworyta". Razem z Frankiem Riijkardem, Carles przeprosił kibiców:,, Mieliśmy wielkie nadzieje, ale dziś pozwoliliśmy im uciec. Teraz jednak trzeba o tym zapomnieć" - zakończył Puyol.
[źródło: fcbarcelona.com]
Kapitan Barcelony w rozmowie z dziennikarzami reprezentował całą drużynę. Stwierdził: "Bardzo ciężko jest powiedzieć cokolwiek. Jestem wściekły i czuję się bezradny. Myśleliśmy już o finale, ale w piłce, dopóki nie zabrzmi końcowy gwizdek, wszystkiego można się spodziewać".
"Getafe było lepsze, zagraliśmy katastrofalny mecz. Piłkarze spod Madrytu wiedzieli, że mogą nas pokonać i wykorzystali to" - dodał Carles.
Niemniej jednak kapitan Barçy zaprzeczył, że zawodnicy Blaugrany byli zbyt pewni siebie: "Rezultat pierwszego spotkania stawiał nas w roli zdecydowanego faworyta". Razem z Frankiem Riijkardem, Carles przeprosił kibiców:,, Mieliśmy wielkie nadzieje, ale dziś pozwoliliśmy im uciec. Teraz jednak trzeba o tym zapomnieć" - zakończył Puyol.
[źródło: fcbarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)