Bojan jednak w pierwszym zespole Barçy
Władze Barcelony nie wypożyczą Bojana Krkica do innego klubu. Sztab szkoleniowy postanowił, iż młodzian pozostanie w Katalonii na kolejny sezon i tym samym zostanie włączony do pierwszego zespołu Franka Rijkaarda. Takie rozwiązanie oznacza, iż Hiszpan będzie trzecim napastnikiem Dumy Katalonii.
Przyczyn takiej decyzji jest kilka. Najważniejszą jest degradacja Barçy B do Tercera Division co oznacza, że drugi zespół w przyszłym sezonie będzie występował w czwartej lidze. Dodatkowo zarząd boi się ryzyka wypożyczenia Bojana do innego klubu zdając sobie sprawę, że trafienie z idealną drużyną dla młodego napastnika będzie niezwykle trudne. Takie podejście ma swoje plusy, bowiem Krkic będzie kształtował piłkarską karierę na Camp Nou i z biegiem czasu stanie się integralną częścią zespołu Azulgrana.
Powołany niedawno do reprezentacji U-21 zawodnik będzie trzecim napastnikiem, otrzymującym szanse na grę w spotkaniach mniejszej wagi rozgrywanych w ramach Pucharu Króla, w przypadku kontuzji czołowych piłkarzy, czy też w końcówkach ligowych meczów. Niekwestionowanym liderem środka ataku pozostanie Samuel Eto'o, dla którego Txiki Begiristain poszukuje wartościowego zmiennika. Warto w tym miejscu zauważyć, że kameruński snajper wyjedzie w przyszłym sezonie na Puchar Narodów Afryki i co za tym idzie drużyna będzie musiała radzić sobie bez niego.
Władze Barcelony podjęły taką, a nie inną decyzję kierując się również przykładem Cesca Fabregasa, który w wieku 17 lat opuścił stolicę Katalonii, a teraz jest jednym z najlepszych piłkarzy Arsenalu. Bojan zostaje więc na Camp Nou.
[źródło: Sport]
Przyczyn takiej decyzji jest kilka. Najważniejszą jest degradacja Barçy B do Tercera Division co oznacza, że drugi zespół w przyszłym sezonie będzie występował w czwartej lidze. Dodatkowo zarząd boi się ryzyka wypożyczenia Bojana do innego klubu zdając sobie sprawę, że trafienie z idealną drużyną dla młodego napastnika będzie niezwykle trudne. Takie podejście ma swoje plusy, bowiem Krkic będzie kształtował piłkarską karierę na Camp Nou i z biegiem czasu stanie się integralną częścią zespołu Azulgrana.
Powołany niedawno do reprezentacji U-21 zawodnik będzie trzecim napastnikiem, otrzymującym szanse na grę w spotkaniach mniejszej wagi rozgrywanych w ramach Pucharu Króla, w przypadku kontuzji czołowych piłkarzy, czy też w końcówkach ligowych meczów. Niekwestionowanym liderem środka ataku pozostanie Samuel Eto'o, dla którego Txiki Begiristain poszukuje wartościowego zmiennika. Warto w tym miejscu zauważyć, że kameruński snajper wyjedzie w przyszłym sezonie na Puchar Narodów Afryki i co za tym idzie drużyna będzie musiała radzić sobie bez niego.
Władze Barcelony podjęły taką, a nie inną decyzję kierując się również przykładem Cesca Fabregasa, który w wieku 17 lat opuścił stolicę Katalonii, a teraz jest jednym z najlepszych piłkarzy Arsenalu. Bojan zostaje więc na Camp Nou.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)