Podsumowanie niedzielnych spotkań Primera Division
Dzisiejszego popołudnia odbyły się dwa spotkania, które zakończyły 37. kolejkę Primera Division. Nie miały one większego znaczenia dla końcowego układu tabeli, jednak były dosyć ciekawe.
Deportivo La Coruna 2 - 5 Recreativo
Nieoczekiwanym wynikiem zakończyło się spotkanie na El Riazor. Goście rozgromili drużynę prowadzoną przez Joaquina Caparrósa aż 2-5. Pierwsza bramka padła już w 16 minucie. Strzelcem gola był Chieli, który wykorzystał podanie od Cazorli. Nie minęły dwie minuty, gdy Aouate musiał po raz drugi wyjmować piłkę z siatki po strzale Guerrero. Recreativo schodziło do szatni prowadząc 0-2.
W drugiej połowie piłkarze z Huelvy nie zrezygnowali ze strzelania kolejnych bramek i już w 58 minucie Cazorla podwyższył wynik spotkania na 0-3. 13 minut później ten sam zawodnik pogrążył rywali, wykorzystując sytuację sam na sam. Minutę po tym zdarzeniu Deportivo strzeliło swojego pierwszego gola po strzale Diaza. Na tym się nie skończyło. W 75 minucie meczu Sinama Pongolle wykorzystał podanie Aitora Tornavaca i było już 1-5. Na otarcie łez drugą bramkę dla gospodarzy z karnego strzelił Rodriguez. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2-5.
Getafe 0 - 1 Gimnastic
Chyba nikt się nie spodziewał, że Nastic, które już straciło szanse na pozostanie w lidze może sprawić jakiekolwiek problemy drużynie Getafe. Zespół prowadzony przez Bernda Schustera od pierwszych minut starał się przejąć inicjatywę. Początek spotkania obfitował w faule i ostre starcia. Dosyć wyraźną przewagę w pierwszej części meczu mieli gospodarze. Co i raz Pachon i Moral straszyli swoimi strzałami bramkarza Nastic.
Getafe zaatakowała od początku drugiej połowy. Pierwszą akcję stworzył sobie Pachon po podaniu Morala. Bramka na 0-1 padła dopiero 79 minucie. Piłkę z czterech metrów do siatki wpakował Irurzun. Gospodarze starali się odrobić starty. Mieli ku temu okazję w 87 minucie meczu, jednak karnego nie wykorzystał, wyróżniający się w tym spotkaniu Manu del Moral.
[źródło: własne]
Deportivo La Coruna 2 - 5 Recreativo
Nieoczekiwanym wynikiem zakończyło się spotkanie na El Riazor. Goście rozgromili drużynę prowadzoną przez Joaquina Caparrósa aż 2-5. Pierwsza bramka padła już w 16 minucie. Strzelcem gola był Chieli, który wykorzystał podanie od Cazorli. Nie minęły dwie minuty, gdy Aouate musiał po raz drugi wyjmować piłkę z siatki po strzale Guerrero. Recreativo schodziło do szatni prowadząc 0-2.
W drugiej połowie piłkarze z Huelvy nie zrezygnowali ze strzelania kolejnych bramek i już w 58 minucie Cazorla podwyższył wynik spotkania na 0-3. 13 minut później ten sam zawodnik pogrążył rywali, wykorzystując sytuację sam na sam. Minutę po tym zdarzeniu Deportivo strzeliło swojego pierwszego gola po strzale Diaza. Na tym się nie skończyło. W 75 minucie meczu Sinama Pongolle wykorzystał podanie Aitora Tornavaca i było już 1-5. Na otarcie łez drugą bramkę dla gospodarzy z karnego strzelił Rodriguez. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2-5.
Getafe 0 - 1 Gimnastic
Chyba nikt się nie spodziewał, że Nastic, które już straciło szanse na pozostanie w lidze może sprawić jakiekolwiek problemy drużynie Getafe. Zespół prowadzony przez Bernda Schustera od pierwszych minut starał się przejąć inicjatywę. Początek spotkania obfitował w faule i ostre starcia. Dosyć wyraźną przewagę w pierwszej części meczu mieli gospodarze. Co i raz Pachon i Moral straszyli swoimi strzałami bramkarza Nastic.
Getafe zaatakowała od początku drugiej połowy. Pierwszą akcję stworzył sobie Pachon po podaniu Morala. Bramka na 0-1 padła dopiero 79 minucie. Piłkę z czterech metrów do siatki wpakował Irurzun. Gospodarze starali się odrobić starty. Mieli ku temu okazję w 87 minucie meczu, jednak karnego nie wykorzystał, wyróżniający się w tym spotkaniu Manu del Moral.
[źródło: własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)