Chivu i Gaby Milito nie dla Barçy
Podczas gdy władze Barcelony walczą o pozyskanie Erica Abidala, Yaya Toure i Thierry'ego Henry, inni zawodnicy będący wcześniej na liście życzeń Franka Rijkaarda powoli wydają się znajdować nowych pracodawców. Mowa tu o Cristianie Chivu i Gabrielu Milito, obaj są w tym momencie bliscy gry we Włoszech.
Chivu znajduje się w orbicie zainteresowań Barçy od kilku lat. Wydawało się, że tego lata Katalończycy podejmą próbę wykupienia go z Romy, jednak rumuński obrońca jest w tej chwili blisko przeprowadzki do Interu Mediolan. Gaby Milito z kolei to postać, którą bardzo chce mieć w składzie nowy trener Juventusu, Claudio Ranieri. Zarząd turyńskiego klubu zaoferował Realowi Zaragoza 16 mln euro, lecz aragońska drużyna oczekuje kwoty rzędu 24 mln.
Jeśli oba te transfery dojdą do skutku, na górze Barcelony nikt nie będzie płakał. Duma Katalonii ma aktualnie inne priorytety.
[źródło: Sport]
Chivu znajduje się w orbicie zainteresowań Barçy od kilku lat. Wydawało się, że tego lata Katalończycy podejmą próbę wykupienia go z Romy, jednak rumuński obrońca jest w tej chwili blisko przeprowadzki do Interu Mediolan. Gaby Milito z kolei to postać, którą bardzo chce mieć w składzie nowy trener Juventusu, Claudio Ranieri. Zarząd turyńskiego klubu zaoferował Realowi Zaragoza 16 mln euro, lecz aragońska drużyna oczekuje kwoty rzędu 24 mln.
Jeśli oba te transfery dojdą do skutku, na górze Barcelony nikt nie będzie płakał. Duma Katalonii ma aktualnie inne priorytety.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)