Yayá Touré zaprezentowany z numerem '17'!

Kuba

26 czerwca 2007, 15:13

Brak komentarzy
Yaya Toure, który ma obecnie 24 lata, chciałby być dla kibiców Barçy kimś takim, kim jest dla kibiców Interu Patrick Vieira. Faktycznie jest to możliwe, przypomina on Francuza warunkami fizycznymi, jak i umiejętnościami technicznymi. "Aby stać się piłkarzem Barcelony, trzeba być dobrze przygotowanym, ja czuję się przygotowany, jestem w stanie stawić czoła wyzwaniom, które na mnie tutaj czekają. Mam wielki szacunek do Vieiry, dla mnie jest jednym z idoli" - powiedział Yaya podczas swojej prezentacji.

Zawodnik z Wybrzeża Kości Słoniowej już oficjalnie stał się piłkarzem Barçy. Przed chwilą zakończyła się jego prezentacja. Yaya jest drugim nabytkiem Dumy Katalonii przed sezonem 2007/2008. Czarnoskóry gracz znakomicie wypadł na testach medycznych, co potwierdziło tezę, iż jest on silny fizycznie i może imponować wytrzymałością. Numer z jakim na plecach będzie grał Toure to '17'. "Od kiedy zacząłem grać w piłkę miałem nadzieje na grę w wielkim klubie. Barça to więcej niż klub, przez kibiców i przez piłkę jaką grają. Swoją nadzieję chciałem wcielić w życie, dzisiaj osiągnąłem swój cel" - stwierdził Toure.

Teraz piłkarz chce jak najszybciej wejść w katalońskie życie: "Chcę jak najszybciej nauczyć się katalońskiego" - oznajmił. Na koniec wyjawił, iż były piłkarz Barcelony - Gerard López był jednym z jego lepszych kolegów w Monaco.

Zdjęcia z prezentacji: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze