Meksyk wraz z Márquezem w ćwierćfinale
Piłkarze Meksyku jako pierwsza drużyna zapewnili sobie awans do ćwierćfinału Copa America pokonując w niedziele w nocy Ekwador 2:1
Meksykanie objęli prowadzenie po strzale Nery'ego Castillo w 22. minucie po akcji zainicjowanej w środku pola przez obrońcę Barcelony, Rafaela Márqueza. Castillo wpadł z piłką w pole karne, zmylił obrońcę Ivana Hurtado i nie dał szans stojącemu miedzy słupkami Christianowi Morze.
Piłkarze Ekwadoru, którzy z ostatnich 14 meczów z Meksykiem wygrali zaledwie jedno, rzucili się do odrabiania strat, ale brakowało ostatniego podania. Ulises De la Cruz nawet trafił do siatki, ale ze spalonego. Tymczasem po zmianie stron Meksykanie podwyższyli na 2:0 po akcji dwóch rezerwowych. W 80. min Cuauhtemoc Blanco fantastycznie dośrodkował z prawego skrzydła, a Omar Bravo wbił piłkę do bramki głową.
Honorowego gola dla Ekwadoru zdobył pięć minut przed końcowym gwizdkiem Edison Mendez.
Po tej wygranej Meksyk zajmuje pierwsze miejsce w grupie B z sześcioma punktami, przed Chile i Brazylią, którą drużyna Hugo Sancheza pokonała na otwarcie turnieju 2:0. Ponieważ do ćwierćfinału awansują dwa pierwsze zespoły z grupy oraz cztery najlepsze z sześciu, które zajmą trzecie miejsce, Meksyk może sobie teraz pozwolić nawet na porażkę w ostatnim meczu z Chile.
[źródło: gazeta.pl]
Meksykanie objęli prowadzenie po strzale Nery'ego Castillo w 22. minucie po akcji zainicjowanej w środku pola przez obrońcę Barcelony, Rafaela Márqueza. Castillo wpadł z piłką w pole karne, zmylił obrońcę Ivana Hurtado i nie dał szans stojącemu miedzy słupkami Christianowi Morze.
Piłkarze Ekwadoru, którzy z ostatnich 14 meczów z Meksykiem wygrali zaledwie jedno, rzucili się do odrabiania strat, ale brakowało ostatniego podania. Ulises De la Cruz nawet trafił do siatki, ale ze spalonego. Tymczasem po zmianie stron Meksykanie podwyższyli na 2:0 po akcji dwóch rezerwowych. W 80. min Cuauhtemoc Blanco fantastycznie dośrodkował z prawego skrzydła, a Omar Bravo wbił piłkę do bramki głową.
Honorowego gola dla Ekwadoru zdobył pięć minut przed końcowym gwizdkiem Edison Mendez.
Po tej wygranej Meksyk zajmuje pierwsze miejsce w grupie B z sześcioma punktami, przed Chile i Brazylią, którą drużyna Hugo Sancheza pokonała na otwarcie turnieju 2:0. Ponieważ do ćwierćfinału awansują dwa pierwsze zespoły z grupy oraz cztery najlepsze z sześciu, które zajmą trzecie miejsce, Meksyk może sobie teraz pozwolić nawet na porażkę w ostatnim meczu z Chile.
[źródło: gazeta.pl]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)