Milito: To wielki zaszczyt
Gabriel Milito przyleci do Barcelony w poniedziałek, po niedzielnym finale Copa America. Po przyjeździe złoży podpis na 4-letnim kontrakcie i zostanie oficjalnie zaprezentowany jako nowy gracz katalońskiego zespołu. "To wielki zaszczyt móc grać w barwach Barçy, to klub z wielką historią. Operacja została zakończona, napawa mnie to wielkim szczęściem i sprawia, że niecierpliwie czekam na występy. Gra dla Barcelony jest dla każdego spełnieniem marzeń" - komentował Argentyńczyk.
"Oczywiście na zawsze pozostanę wdzięczny Zaragozie, który to klub dał mi szanse na występy w La Liga. Dziękuję także kibicom z Romareda, którzy okazali mi wsparcie" - dodał.
Milito będzie prawdopodobnie ostatnim nabytkiem Barcelony przed sezon 2007-2008. Barça zapłaci za gracza 17 mln euro plus dodatkowe 3,5 mln w zależności od osiągniętych wyników. Taka kwota oznacza, że z zakładanych przed sezonem 50 mln na zakupy, nie pozostało nic, a dodatkowo zarząd musiał sięgnąć głębiej do kieszeni. Teraz Txiki Begiristain liczy na sprzedaż niektórych piłkarzy.
Camp Nou mają opuścić Giuly, Maxi López i Belletti, a nieznana jest jeszcze przyszłość Ezquerro, Motty i Edmílsona.
[źródło: Sport/Goal]
"Oczywiście na zawsze pozostanę wdzięczny Zaragozie, który to klub dał mi szanse na występy w La Liga. Dziękuję także kibicom z Romareda, którzy okazali mi wsparcie" - dodał.
Milito będzie prawdopodobnie ostatnim nabytkiem Barcelony przed sezon 2007-2008. Barça zapłaci za gracza 17 mln euro plus dodatkowe 3,5 mln w zależności od osiągniętych wyników. Taka kwota oznacza, że z zakładanych przed sezonem 50 mln na zakupy, nie pozostało nic, a dodatkowo zarząd musiał sięgnąć głębiej do kieszeni. Teraz Txiki Begiristain liczy na sprzedaż niektórych piłkarzy.
Camp Nou mają opuścić Giuly, Maxi López i Belletti, a nieznana jest jeszcze przyszłość Ezquerro, Motty i Edmílsona.
[źródło: Sport/Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)