Henry prawdopodobnie nie zagra w Szkocji
Po tym jak Thierry Henry w marcu tego roku nabawił się kontuzji, jego występ w towarzyskich meczach w Szkocji będzie raczej wykluczony. Mimo że Francuz powrócił już do treningów, nie czuje się jeszcze odpowiednio przygotowany, by bezpiecznie wrócić na boisko.
"Dziesięć dni temu wznowiłem treningi. Przedtem przez cztery miesiące nie robiłem jednak nic, dlatego teraz tak ważny jest stopniowy powrót do formy" - wyjaśniał Henry. "Nie jestem jeszcze gotowy do gry na właściwym poziomie. Po czterech miesiącach bez gry chcę krok po kroku dojść do dobrej dyspozycji. Chociaż póki co jedynie trenuję, to czuję się dobrze. Nie mogę doczekać się tego kiedy dojdę do pełnej sprawności" - dodał.
W związku z powyższym bardzo prawdopodobne jest, że Henry nie pojawi się na szkockich boiskach, choć możliwe jest, że zagra w końcówkach towarzyskich spotkań. Decyzję w tej kwestii podejmie Frank Rijkaard po konsultacji z klubowymi lekarzami.
Francuz przyznał, że bardzo pozytywnym aspektem życia w Barcelonie jest pogoda, którą porównał do tej z Monaco. Titi zaznaczył jednak, że deszczowa Anglia nie była dla niego przeszkodą w progresie piłkarskiej kariery.
Nowy gwiazdor Barçy wypowiedział się także o dwóch nabytkach Dumy Katalonii - Abidalu i Milito. "Eric ma wielkie serce do gry, walczy do upadłego, zawsze daje z siebie maksimum. Gabriel to z kolei jeden z najlepszych środkowych obrońców świata. Barça kupiła znakomitego lewego i środkowego defensora. Są jeszcze Puyol, Thuram, Oleguer, wierzę jednak, że my także będziemy mogli pomóc w obronie, kiedy będzie to konieczne" - posumował.
[źródło: Goal/Sport]
"Dziesięć dni temu wznowiłem treningi. Przedtem przez cztery miesiące nie robiłem jednak nic, dlatego teraz tak ważny jest stopniowy powrót do formy" - wyjaśniał Henry. "Nie jestem jeszcze gotowy do gry na właściwym poziomie. Po czterech miesiącach bez gry chcę krok po kroku dojść do dobrej dyspozycji. Chociaż póki co jedynie trenuję, to czuję się dobrze. Nie mogę doczekać się tego kiedy dojdę do pełnej sprawności" - dodał.
W związku z powyższym bardzo prawdopodobne jest, że Henry nie pojawi się na szkockich boiskach, choć możliwe jest, że zagra w końcówkach towarzyskich spotkań. Decyzję w tej kwestii podejmie Frank Rijkaard po konsultacji z klubowymi lekarzami.
Francuz przyznał, że bardzo pozytywnym aspektem życia w Barcelonie jest pogoda, którą porównał do tej z Monaco. Titi zaznaczył jednak, że deszczowa Anglia nie była dla niego przeszkodą w progresie piłkarskiej kariery.
Nowy gwiazdor Barçy wypowiedział się także o dwóch nabytkach Dumy Katalonii - Abidalu i Milito. "Eric ma wielkie serce do gry, walczy do upadłego, zawsze daje z siebie maksimum. Gabriel to z kolei jeden z najlepszych środkowych obrońców świata. Barça kupiła znakomitego lewego i środkowego defensora. Są jeszcze Puyol, Thuram, Oleguer, wierzę jednak, że my także będziemy mogli pomóc w obronie, kiedy będzie to konieczne" - posumował.
[źródło: Goal/Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)