Milan oferuje 25 milionów euro za Deco
Najpierw chcieli Ronaldinho, w późniejszych czasie polowali na Eto'o, teraz przyszła kolej na Deco. Działacze Milanu za wszelką cenę chcą pozyskać którąś z gwiazd FC Barcelony.
Portugalski dziennik "O Jogo" informuje, iż działacze ‘Rossonerich' są gotowi wyłożyć 25 milionów euro by sprowadzić na San Siro rozgrywającego Dumy Katalonii. Włosi zaproponowali wysoką sumę za transfer, gdyż jak najszybciej chcieliby doprowadzić do przeprowadzki Brazylijczyka z portugalskim paszportem.
Zaproponowane 25 milionów euro to odpowiedź na ofertę Interu Mediolan, który za Deco proponował kilka milionów mniej. Jak się okazuje pomocnik Barçy to niespełnione marzenie trenera Milanu, Carlo Ancelottiego.
Szkoleniowiec pragnie sprowadzić do swojego zespołu Deco, a pieniądze nie są dla prezydenta Silvio Berlusconiego żadnym problemem.
Kontrakt Deco z Barceloną obowiązuje do 2010 roku, a klauzula zapisana w umowie wynosi 75 milionów euro. Milan proponuje 3 razy mniej, ale jest jeszcze jedno "ale". Sam zainteresowany nie ma zamiaru nigdzie ruszać się z zespołu Blaugrany.
Wszystko więc wskazuje na to, iż po Ronaldinho i Eto'o, także Deco pozostanie tylko pragnieniem Ancelottiego...
[źródło: Sport]
Portugalski dziennik "O Jogo" informuje, iż działacze ‘Rossonerich' są gotowi wyłożyć 25 milionów euro by sprowadzić na San Siro rozgrywającego Dumy Katalonii. Włosi zaproponowali wysoką sumę za transfer, gdyż jak najszybciej chcieliby doprowadzić do przeprowadzki Brazylijczyka z portugalskim paszportem.
Zaproponowane 25 milionów euro to odpowiedź na ofertę Interu Mediolan, który za Deco proponował kilka milionów mniej. Jak się okazuje pomocnik Barçy to niespełnione marzenie trenera Milanu, Carlo Ancelottiego.
Szkoleniowiec pragnie sprowadzić do swojego zespołu Deco, a pieniądze nie są dla prezydenta Silvio Berlusconiego żadnym problemem.
Kontrakt Deco z Barceloną obowiązuje do 2010 roku, a klauzula zapisana w umowie wynosi 75 milionów euro. Milan proponuje 3 razy mniej, ale jest jeszcze jedno "ale". Sam zainteresowany nie ma zamiaru nigdzie ruszać się z zespołu Blaugrany.
Wszystko więc wskazuje na to, iż po Ronaldinho i Eto'o, także Deco pozostanie tylko pragnieniem Ancelottiego...
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)