Wyzwanie dla Rijkaarda
Holenderski szkoleniowiec Barçy w swoim życiu zwiedził wiele krajów i przemierzył jeszcze więcej kilometrów. Twierdzi jednak, że ma wielkie pragnienie na jeszcze jedną podróż, w miejsce gdzie do tej pory nie gościł.
"Bardzo dużo radości sprawiłaby mi wyprawa do Moskwy", powiedział szkoleniowiec mówiąc o miejscach, z których nie ma jeszcze pamiątek w paszporcie. Po chwili dodał, że mógłby udać się także do "Australii i Nowej Zelandii, ponieważ te kraje cechuje piękna przyroda, jak mu się wydaje".
Frank Rijkaard już niebawem może spełnić jedno ze swych marzeń, bowiem najbliższy finał Ligi Mistrzów rozegrany zostanie właśnie w stolicy Rosji. "Tak, doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Musimy koniecznie pracować krok po kroku, ponieważ nigdy nie wiesz co może ci się przydarzyć, niemniej jednak czymś niesamowitym byłaby gra w finale Ligi Mistrzów w Moskwie".
[źródło: Sport]
"Bardzo dużo radości sprawiłaby mi wyprawa do Moskwy", powiedział szkoleniowiec mówiąc o miejscach, z których nie ma jeszcze pamiątek w paszporcie. Po chwili dodał, że mógłby udać się także do "Australii i Nowej Zelandii, ponieważ te kraje cechuje piękna przyroda, jak mu się wydaje".
Frank Rijkaard już niebawem może spełnić jedno ze swych marzeń, bowiem najbliższy finał Ligi Mistrzów rozegrany zostanie właśnie w stolicy Rosji. "Tak, doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Musimy koniecznie pracować krok po kroku, ponieważ nigdy nie wiesz co może ci się przydarzyć, niemniej jednak czymś niesamowitym byłaby gra w finale Ligi Mistrzów w Moskwie".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)