Milito: Łączę się w bólu z Barcelonismo
Trenujący w Barcelonie Gabriel Milito wie, że dzisiejszy dzień "jest bardzo smutnym dniem" w całej stolicy Katalonii. Argentyńczyk łączy się w bólu z całym Barcelonismo, które opłakuje śmierć Nicolau Casausa. Milito mówił, że teraz już wie, iż "Casaus był dla Barçy niezwykle ważną postacią". "Łącze się w bólu ze wszystkimi, tylko to mogę powiedzieć. Mimo że jestem tutaj od niedawna, przeżywam to bardzo mocno" - podkreślił obrońca Azulgrany.
Były gracz Zaragozy powiedział także kilka słów na temat spraw czysto piłkarskich, podkreślił że triumf w Lidze Mistrzów jest w nadchodzącym sezonie jak najbardziej możliwy. "Możemy zwyciężyć, ale musimy podejść do gry ze spokojem, bez pośpiechu".
Argentyńczyk jest świadom, iż Barça posiada wielu wspaniałych graczy w każdej formacji, wie że "każdy zawodnik musi dać z siebie maksimum", by zespół czerpał z tego korzyści. "Żeby drużyna funkcjonowała dobrze, każda formacja musi działać jak należy" - tłumaczył solidaryzując się z władzami klubu, które latem postanowiły zainwestować w defensywę. "W dzisiejszym futbolu bardzo ważne jest, by posiadać wyrównany zespół" - dodał.
Milito nie ukrywa, że jego pragnieniem jest wspólna praca z resztą drużyny, która aktualnie przebywa w Azji, "każda chwila przybliża mnie do tego" - tłumaczył. Podobnie jak cały zespół, Gaby pracuje głównie nad aspektami fizycznymi, by "dojść do dobrej dyspozycji w przyszłym tygodniu i być na tym samym etapie przygotowań co inni partnerzy, którzy wcześniej rozpoczęli okres przygotowawczy". "Mój cel to być do dyspozycji trenera przed rozpoczęciem sezonu" - mówił dodając, że był pod wrażeniem kiedy pierwszy raz "od środka" zobaczył Barçę.
[źródło: Mundo Deportivo]
Były gracz Zaragozy powiedział także kilka słów na temat spraw czysto piłkarskich, podkreślił że triumf w Lidze Mistrzów jest w nadchodzącym sezonie jak najbardziej możliwy. "Możemy zwyciężyć, ale musimy podejść do gry ze spokojem, bez pośpiechu".
Argentyńczyk jest świadom, iż Barça posiada wielu wspaniałych graczy w każdej formacji, wie że "każdy zawodnik musi dać z siebie maksimum", by zespół czerpał z tego korzyści. "Żeby drużyna funkcjonowała dobrze, każda formacja musi działać jak należy" - tłumaczył solidaryzując się z władzami klubu, które latem postanowiły zainwestować w defensywę. "W dzisiejszym futbolu bardzo ważne jest, by posiadać wyrównany zespół" - dodał.
Milito nie ukrywa, że jego pragnieniem jest wspólna praca z resztą drużyny, która aktualnie przebywa w Azji, "każda chwila przybliża mnie do tego" - tłumaczył. Podobnie jak cały zespół, Gaby pracuje głównie nad aspektami fizycznymi, by "dojść do dobrej dyspozycji w przyszłym tygodniu i być na tym samym etapie przygotowań co inni partnerzy, którzy wcześniej rozpoczęli okres przygotowawczy". "Mój cel to być do dyspozycji trenera przed rozpoczęciem sezonu" - mówił dodając, że był pod wrażeniem kiedy pierwszy raz "od środka" zobaczył Barçę.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)