Milan wybiera między Mottą i Emersonem
Jak informuje dzisiejsze wydanie "La Gazzetta dello Sport", władze AC Milan pilnie poszukują piłkarza mogącego wzmocnić środek pola zespołu Carlo Ancelottiego. Włosi mają dwóch faworytów, Emersona z Realu i Mottę z Barcelony, choć wydaje się, że to ten drugi ma większe szanse, by trafić na San Siro.
Zwolennikiem transferu piłkarza Barçy jest trener Milanu, sam Motta również zdecydowany jest opuścić stolicę Katalonii. W zespole Rijkaarda Thiago zarabia około 1,5 mln euro rocznie, co czyni go znacznie tańszym w utrzymaniu od gracza Realu pracownikiem. Dla porównania gaża Emersona to kwota rzędu 4 mln euro, a koszt jego zakupu miałby wynieść 8 mln. Ta suma mogłaby zostać jednak nieco obniżona, bowiem władze "Blancos" świadome są wysokich zarobków brazylijskiego weterana.
"La Gazzetta" pisze, iż logicznym rozwiązaniem ze strony Milanu byłoby zakontraktowanie tańszego zawodnika. Na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, że będzie to Motta.
[źródło: Marca]
Zwolennikiem transferu piłkarza Barçy jest trener Milanu, sam Motta również zdecydowany jest opuścić stolicę Katalonii. W zespole Rijkaarda Thiago zarabia około 1,5 mln euro rocznie, co czyni go znacznie tańszym w utrzymaniu od gracza Realu pracownikiem. Dla porównania gaża Emersona to kwota rzędu 4 mln euro, a koszt jego zakupu miałby wynieść 8 mln. Ta suma mogłaby zostać jednak nieco obniżona, bowiem władze "Blancos" świadome są wysokich zarobków brazylijskiego weterana.
"La Gazzetta" pisze, iż logicznym rozwiązaniem ze strony Milanu byłoby zakontraktowanie tańszego zawodnika. Na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, że będzie to Motta.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)