Kiedy zjawi się dzisiaj na Camp Nou, to pierwszymi osobami, które mu złożą życzenia będą prawdopodobnie Eto'o i Thuram, z którymi najbardziej się przyjaźni. Od dzisiaj, Henry dołącza do klubu "30" w Barcelonie. Najstarszy w drużynie jest Lilian Thuram (35), później jest Sylvinho (33), Belletti i Edmílson (31) oraz Zambrotta, Deco, którzy już świętowali swoją 30. wiosnę.
Czego możemy mu życzyć? Na pewno szybkiego powrotu do formy po bardzo długiej kontuzji. Aby błyszczał taką formą jak w Londynie i żeby zyskał sobie takie poparcie kibiców na Camp Nou, takie jak miał na Highbury i potem na Emirates Stadium, które i tak już jest bardzo duże. Życzmy mu wielu zdobytych goli, jeszcze więcej sukcesów zarówno w życiu sportowym jak i osobistym. Aby kontuzję omijały go szerokim łukiem i cieszył nas swoją grą na Camp Nou przez parę sezonów.
Joyeux anniversaire, monsieur Henry!
[źródło: Sport]
Komentarze (0)