Deco i Motta na liście życzeń Interu
Blady strach padł na trenera Interu Mediolan, Roberto Manciniego. W środowym spotkaniu reprezentacji Włoch z Węgrami poważnej kontuzji nabawił się jego podstawowy zawodnik - Marco Materazzi, którego czeka przymusowa absencja przez cztery najbliższe miesiące.
Mancini zareagował natychmiast i odbył rozmowę z prezydentem Massimo Morattim prosząc o wygospodarowanie dodatkowych funduszy mających na celu wzmocnienie składu. I w tym miejscu powraca kwestia transferu Deco, choć do końca nie wiadomo w jaki sposób Portugalczyk miałby załatać dziurę powstałą z tytułu urazu Materazziego. Pewne jest natomiast, że Deco mówił niedawno, iż jeśli nie będzie znajdował uznania w oczach Franka Rijkaarda, zdecyduje się opuścić Barcelonę.
Drugą opcją Manciniego jest Thiago Motta. Tu sprawa wydaje się dużo prostsza, bowiem piłkarza chce sprzedać Barça, a i on sam chętnie opuści stolicę Katalonii. Dobre relacje między władzami Interu i Joanem Laportą mogą znacznie ułatwić negocjacje, który prawdopodobnie obie strony będą prowadzić przy okazji środowego meczu o Puchar Gampera.
[źródło: Sport]
Mancini zareagował natychmiast i odbył rozmowę z prezydentem Massimo Morattim prosząc o wygospodarowanie dodatkowych funduszy mających na celu wzmocnienie składu. I w tym miejscu powraca kwestia transferu Deco, choć do końca nie wiadomo w jaki sposób Portugalczyk miałby załatać dziurę powstałą z tytułu urazu Materazziego. Pewne jest natomiast, że Deco mówił niedawno, iż jeśli nie będzie znajdował uznania w oczach Franka Rijkaarda, zdecyduje się opuścić Barcelonę.
Drugą opcją Manciniego jest Thiago Motta. Tu sprawa wydaje się dużo prostsza, bowiem piłkarza chce sprzedać Barça, a i on sam chętnie opuści stolicę Katalonii. Dobre relacje między władzami Interu i Joanem Laportą mogą znacznie ułatwić negocjacje, który prawdopodobnie obie strony będą prowadzić przy okazji środowego meczu o Puchar Gampera.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)