Rijkaard: Racing nie miał wielu okazji bramkowych

Looky

26 sierpnia 2007, 23:00

Brak komentarzy
Frank Rijkaard na pomeczowej konferencji prasowej stwierdził, że to nie był udany wieczór dla Barcelony, lecz jednocześnie bagatelizował znaczenie rezultatu zaznaczając, że trzeba "dalej pracować" nad formą.

Holender zaznaczył, że piłkarze Racingu postawili trudne warunki gry, bowiem "bronili się niemal całą drużyną i nie zostawiali wiele miejsca na rozegranie akcji". Zapytany o zbyt dużą liczbę piłek podawanych bezpośrednio do nogi i brak zagrań na wolne pole, odpowiedział że "nad tym aspektem trzeba będzie jeszcze popracować".

"Nie uważam żeby Racing miał wiele okazji bramkowych" - mówił Rijkaard, który jednak przyznał, że i jego podopieczni nie imponowali w ofensywie. Mister dodał, że wejście Henry'ego za Messiego ożywiło nieco poczynania ataku Barçy i jego zespół uzyskał przewagę dzięki szybkości Francuza i Samuela Eto'o.

Debiutujący w roli trenera Racingu Marcelino powiedział z kolei, że jego piłkarze zasłużyli na zwycięstwo. Żałował jednocześnie czerwonej kartki dla Smolarka, bowiem została ona pokazana w momencie kiedy jego drużyna miała przewagę. Marcelino komplementował swoich zawodników mówiąc, iż grali oni z dużym poświęceniem i zaangażowaniem.

Szkoleniowiec gospodarzy zauważył, że Racing miał więcej okazji bramkowych niż Barcelona, która "pierwsze poważne zagrożenie stworzyła w 43. minucie i że do 67. minuty miejscowi dominowali na placu gry". Zapytany o strzał Henry'ego w słupek, Marcelino odpowiedział, że jego zespół miał "dwie albo trzy szanse więcej".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze