Frank Rijkaard z optymizmem patrzy w przyszłość
Z bardzo dużym optymizmem i poekscytowaniem podchodzi Frank Rijkaard do nadchodzącego sezonu oraz nadzieją, że nie powtórzą się błędy popełnione w zeszłym roku. Holender jest również zachwycony z szybkiego rozwoju "młodych gwiazd" oraz profesjonalizmu całej drużyny.
Szkoleniowiec Blaugrana powiedział, że jest zachwycony z działań jakie zostały podjęte w nowym sezonie. W wywiadzie dla hiszpańskiej agencji EFE, trener Barçy opowiedział o swoich wrażeniach i rozpoczął w ten sposób: "Jest bardzo dużo nowych elementów i sposobów, którymi pracujemy na co dzień i które sprawdzają się znakomicie" - powiedział. "Podczas przygotowań przedsezonowych widziałem bardzo duże zaangażowanie, a dołączenie do drużyny młodszych graczy jak Giovani dos Santos, Bojan Krkic czy Marc Crosas wniosło trochę świeżości. Wszystko połączone w jedność daje bardzo dobre rokowania na przyszłość."
Taki klub jak FC Barcelona musi utrzymywać swoją formę cały czas na wysokim poziomie i Rijkaard zdaje sobie z tego sprawę: "Moje zadanie wciąż jest takie samo, aby pracować tak ciężko jak tylko się da." - kontynuował. "Mamy drużynę, która może odnosić sukcesy zarówno dla klubu jak i kibiców i ważne, abyśmy jak najdłużej byli na szczycie. W jednym sezonie można zdobyć trzy cztery puchary, aby w następnym być od nich o krok, ale jednak ich nie zdobywać. Trzeba wciąż utrzymywać filozofię zarządu i dyrektora technicznego, aby zawsze walczyć o najwyższe tytuły."
Szybki rozwój Dos Santosa i Krkica bardzo zadowolił Holendra. Mówiąc o Giovanim: "Bardzo szybko się rozwinął fizycznie. Już w zeszłym sezonie wiedzieliśmy na co go stać, ale uważam, ze teraz jest jeszcze mocniejszy." Co do Krkica Rijkaard przyznał niezwykłą dojrzałość piłkarską jak na 17-latka. "Obserwowałem Bojana podczas przygotowań i wiedziałem, że posiada wielki talent. Nie miał za dużej przerwy i prawdopodobnie dlatego w niektórych meczach wyglądał na zmęczonego, ale sposób w jaki odczytuje grę i decyzje jakie podejmuje na boisku, świadczą o jego niezwykłej dojrzałości."
Odpowiadając na pytanie dotyczące nowych zawodników, pozyskanych w podczas letniego okienka transferowego, Rijkaard wyróżnił Yaya Toure: "Miał bardzo dobry start sezonu." - powiedział. "Bardzo szybko zaadaptował się w drużynie i cieszę się z tego powodu. Jeszcze nie wiem czy to był najważniejszy transfer, ale nie zapominajmy, że z zawodnikami jak Márquez, Edmílson czy Motta wygrywaliśmy najważniejsze trofea." Rijkaard również pochwalił Deco: "Jest w bardzo dobrej formie" - kontynuował. "W ostatnim spotkaniu przeciwko Bilbao, bardzo pomógł nam złapać odpowiedni rytm gry. Wciąż jest bardzo ważnym zawodnikiem dla nas."
Rozpamiętywanie przeszłości nie należy do ulubionych tematów Holendra i dlatego nie wypowiadał się zbyt obszernie na temat zeszłego sezonu. "To co zdarzyło się w zeszłym sezonie, zwiększa tylko nasze doświadczenie i musimy patrzeć w przyszłość." - powiedział. "Uważam, że zawiedliśmy w wielu sytuacjach, ale nie sądzę, że oddaliśmy mistrzostwo. Najtrudniejszy moment był po meczu z Getafe w półfinale Copa del Rey. To chyba wpłynęło na nas najbardziej."
[źródło: FCBarcelona.cat]
Szkoleniowiec Blaugrana powiedział, że jest zachwycony z działań jakie zostały podjęte w nowym sezonie. W wywiadzie dla hiszpańskiej agencji EFE, trener Barçy opowiedział o swoich wrażeniach i rozpoczął w ten sposób: "Jest bardzo dużo nowych elementów i sposobów, którymi pracujemy na co dzień i które sprawdzają się znakomicie" - powiedział. "Podczas przygotowań przedsezonowych widziałem bardzo duże zaangażowanie, a dołączenie do drużyny młodszych graczy jak Giovani dos Santos, Bojan Krkic czy Marc Crosas wniosło trochę świeżości. Wszystko połączone w jedność daje bardzo dobre rokowania na przyszłość."
Taki klub jak FC Barcelona musi utrzymywać swoją formę cały czas na wysokim poziomie i Rijkaard zdaje sobie z tego sprawę: "Moje zadanie wciąż jest takie samo, aby pracować tak ciężko jak tylko się da." - kontynuował. "Mamy drużynę, która może odnosić sukcesy zarówno dla klubu jak i kibiców i ważne, abyśmy jak najdłużej byli na szczycie. W jednym sezonie można zdobyć trzy cztery puchary, aby w następnym być od nich o krok, ale jednak ich nie zdobywać. Trzeba wciąż utrzymywać filozofię zarządu i dyrektora technicznego, aby zawsze walczyć o najwyższe tytuły."
Szybki rozwój Dos Santosa i Krkica bardzo zadowolił Holendra. Mówiąc o Giovanim: "Bardzo szybko się rozwinął fizycznie. Już w zeszłym sezonie wiedzieliśmy na co go stać, ale uważam, ze teraz jest jeszcze mocniejszy." Co do Krkica Rijkaard przyznał niezwykłą dojrzałość piłkarską jak na 17-latka. "Obserwowałem Bojana podczas przygotowań i wiedziałem, że posiada wielki talent. Nie miał za dużej przerwy i prawdopodobnie dlatego w niektórych meczach wyglądał na zmęczonego, ale sposób w jaki odczytuje grę i decyzje jakie podejmuje na boisku, świadczą o jego niezwykłej dojrzałości."
Odpowiadając na pytanie dotyczące nowych zawodników, pozyskanych w podczas letniego okienka transferowego, Rijkaard wyróżnił Yaya Toure: "Miał bardzo dobry start sezonu." - powiedział. "Bardzo szybko zaadaptował się w drużynie i cieszę się z tego powodu. Jeszcze nie wiem czy to był najważniejszy transfer, ale nie zapominajmy, że z zawodnikami jak Márquez, Edmílson czy Motta wygrywaliśmy najważniejsze trofea." Rijkaard również pochwalił Deco: "Jest w bardzo dobrej formie" - kontynuował. "W ostatnim spotkaniu przeciwko Bilbao, bardzo pomógł nam złapać odpowiedni rytm gry. Wciąż jest bardzo ważnym zawodnikiem dla nas."
Rozpamiętywanie przeszłości nie należy do ulubionych tematów Holendra i dlatego nie wypowiadał się zbyt obszernie na temat zeszłego sezonu. "To co zdarzyło się w zeszłym sezonie, zwiększa tylko nasze doświadczenie i musimy patrzeć w przyszłość." - powiedział. "Uważam, że zawiedliśmy w wielu sytuacjach, ale nie sądzę, że oddaliśmy mistrzostwo. Najtrudniejszy moment był po meczu z Getafe w półfinale Copa del Rey. To chyba wpłynęło na nas najbardziej."
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)