Wenger: Henry nie mógł już dłużej czekać
W wypowiedzi dla magazynu France Football Arsene Wenger ujawnił kulisy swojej szczerej rozmowy z Thierrym Henry kiedy ten postanowił odejść do Barcelony. "Titi miał już 30 lat. Wiedział, że zespół Arsenalu będzie budowany z młodych zawodników, zdawał sobie również sprawę, że moja przyszłość na Emirates nie jest pewna. Był w sytuacji, w której nie miał już czasu do stracenia. Powiedział mi: wiem, że mamy dobrą drużynę, ale jest ona młoda, a ja nie mogę żyć nadzieją. Zespół potwierdzi to w przyszłym sezonie albo kolejnych? Być może, ale ja muszę podjąć decyzję teraz. Odpowiedziałem mu: rozumiem twoją sytuację. Wierzę, że nasz zespół stanie się mocny w bardo krótkim czasie, zdaję sobie jednak sprawę na czym rzecz polega. Później dodał tylko, że chce odejść" - wspominał Wenger.
"Odejście Davida Deina ułatwiło decyzję Thierry'emu. Także jego kontuzje miały na to wpływ. Może także to, że od dłuższego czasu nie mogliśmy sięgnąć po mistrzowski tytuł, może uważał, że w zespole nie ma wystarczającej wiary w sukces" - dodał.
Obecnie, po siedmiu kolejkach Premiership, Arsenal jest liderem tabeli.
[źródło: Mundo Deportivo]
"Odejście Davida Deina ułatwiło decyzję Thierry'emu. Także jego kontuzje miały na to wpływ. Może także to, że od dłuższego czasu nie mogliśmy sięgnąć po mistrzowski tytuł, może uważał, że w zespole nie ma wystarczającej wiary w sukces" - dodał.
Obecnie, po siedmiu kolejkach Premiership, Arsenal jest liderem tabeli.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)