Cannavaro: Messi nie powinien otrzymać Złotej Piłki
Fabio Cannavaro wyraził swoje zdanie na temat przyznania Złotej Piłki Leo Messiemu. Włoch uważa, że młody crack Barçy nie zasługuje na wygraną w plebiscycie "France Football".
Piłkarz Realu argumentował: "Przy wyborze powinno się także brać pod uwagę ubiegły sezon, a nie tylko obecny. Teraz miał niesamowity start i wciąż radzi sobie świetnie". Dodał też że kryterium wyboru zwycięzcy powinien stanowić także wynik osiągnięty na Mundialu czy zwycięstwo w lidze.
Cannavaro przyznał, że jego zdaniem największe szanse na zdobycie Złotej Piłki ma Kaká, chociaż kilku innych zawodników Serie A też może powalczyć o zwycięstwo. "Ciężko stwierdzić, choć ja jestem przekonany że będzie to Kaká. Jego nazwisko przewija się najczęściej. Są też jednak gracze tacy jak Pirlo, Ibrahimovic. Jest wielu kandydatów"- wyjaśniał.
Oprócz Lionela Messiego, Barça ma na skróconej liście 30 nominowanych graczy jeszcze 6 innych zawodników, jednak to wcale nie wywiera wrażenia na obrońcy "Blancos". Ilość zawodników Blaugrany skomentował: "Zawsze dużo mówi się o liście nominowanych, ale nie można zrobić nic poza zaakceptowaniem jej. Nie można mieć wpływu na to jakie nazwiska się na niej pojawią." Chcąc jednocześnie nawiązać do sytuacji w La Liga dodał: "Barcelona ma wiele świetnych indywidualności, ale to my tworzymy drużynę. I tu widzę największą różnicę".
Cannavaro pokrótce skomentował również wiadomość dotyczącą rekordowej kwoty zaoferowanej za zawodnika Valencii, Davida Villę oraz fakt niepowołania jego klubowego partnera - Raula na zgrupowanie reprezentacji Hiszpanii. Kiedy usłyszał o 100mln euro za napastnika Valencii stwierdził: "Ile? To bardzo wiele... być może zbyt wiele".
Sytuację swojego klubowego kolegi opisał: "Kontrowersją jest kiedy trener reprezentacji nie powołuje zawodnika takiego jak Raúl, który spędził 15 lat grając dla najważniejszego klubu świata, zawsze będąc jego najbardziej reprezentatywnym zawodnikiem. Może jednak to lepiej dla nas, że zostaje i odpocznie. Chcemy, by był w jak najlepszej formie".
[źródło: Goal]
Piłkarz Realu argumentował: "Przy wyborze powinno się także brać pod uwagę ubiegły sezon, a nie tylko obecny. Teraz miał niesamowity start i wciąż radzi sobie świetnie". Dodał też że kryterium wyboru zwycięzcy powinien stanowić także wynik osiągnięty na Mundialu czy zwycięstwo w lidze.
Cannavaro przyznał, że jego zdaniem największe szanse na zdobycie Złotej Piłki ma Kaká, chociaż kilku innych zawodników Serie A też może powalczyć o zwycięstwo. "Ciężko stwierdzić, choć ja jestem przekonany że będzie to Kaká. Jego nazwisko przewija się najczęściej. Są też jednak gracze tacy jak Pirlo, Ibrahimovic. Jest wielu kandydatów"- wyjaśniał.
Oprócz Lionela Messiego, Barça ma na skróconej liście 30 nominowanych graczy jeszcze 6 innych zawodników, jednak to wcale nie wywiera wrażenia na obrońcy "Blancos". Ilość zawodników Blaugrany skomentował: "Zawsze dużo mówi się o liście nominowanych, ale nie można zrobić nic poza zaakceptowaniem jej. Nie można mieć wpływu na to jakie nazwiska się na niej pojawią." Chcąc jednocześnie nawiązać do sytuacji w La Liga dodał: "Barcelona ma wiele świetnych indywidualności, ale to my tworzymy drużynę. I tu widzę największą różnicę".
Cannavaro pokrótce skomentował również wiadomość dotyczącą rekordowej kwoty zaoferowanej za zawodnika Valencii, Davida Villę oraz fakt niepowołania jego klubowego partnera - Raula na zgrupowanie reprezentacji Hiszpanii. Kiedy usłyszał o 100mln euro za napastnika Valencii stwierdził: "Ile? To bardzo wiele... być może zbyt wiele".
Sytuację swojego klubowego kolegi opisał: "Kontrowersją jest kiedy trener reprezentacji nie powołuje zawodnika takiego jak Raúl, który spędził 15 lat grając dla najważniejszego klubu świata, zawsze będąc jego najbardziej reprezentatywnym zawodnikiem. Może jednak to lepiej dla nas, że zostaje i odpocznie. Chcemy, by był w jak najlepszej formie".
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)